Podróże

Hotel J.J. Darboven – samoobsługowy hotel w Rumi

Wybierasz się na wakacje nad morzem i szukasz noclegu? Sprawdź Hotel J.J. Darboven, który zachwyca pod każdym względem!

hotel darboven w rumi

Hotel J.J. Darboven – samoobsługowy hotel w Rumi

W ubiegłym tygodniu mieliśmy przyjemność wybrać się nad morze. To już kolejna wizyta Maksysia nad Bałtykiem. Choć jego pierwsza podróż była w .. Góry Świętokrzyskie – jeśli mnie śledzicie, to pamiętacie, że wtedy udaliśmy się do Siedlisko Carownica 🙂 Tym razem wybraliśmy się do Rumi – tam jeszcze nie byliśmy. Zatrzymaliśmy się w hotelu J.J. Darboven, który już na samym wstępnie, mogę i chcę Wam polecić. Hotel funkcjonuje dopiero od maja 2020, ale w ekspresowym tempie zyskał zaufanie wielu osób. Akurat w tym okresie, co my byliśmy, spotkałam Pana, który podróżuje służbowo. W tamtym roku zatrzymał się po raz pierwszy i za każdym razem właśnie tu się zatrzymuje 🙂 My mieliśmy do dyspozycji apartament, składający się z dwóch pokoi oraz łazienki i niewielkiego balkonu.

hotel j.j. darboven nad morzem hotel darboven

Żeby Was zachęcić do zatrzymania się w tym wyjątkowym miejscu na mapie Polski, przygotowałam dla Was zestaw informacji oraz kilka zdjęć. Ciężko mi jest zacząć, bo hotel naprawdę ma wiele zalet, dlatego wszystko wypunktuję:

Innowacyjność i bezobsługowość

Kiedy przeczytałam, że hotel jest bezobsługowy, nie bardzo mogłam sobie to wyobrazić. Bezobsługowy w sensie jak? Nie ma recepcji czy jak? W rzeczywistości wygląda to tak, że hotel daje nam możliwość samodzielnego zameldowania, rezygnacji z opcji sprzątania pokoju, wykupienia dodatkowych usług oraz wymeldowania się. A to wszystko można zrobić za pomocą aplikacji MyAlfred, która zawiera wszystkie informacje, dotyczące naszego pobity. Nie ma tu również kluczyka ani kart magnetycznych (które można zgubić), a jest indywidualny kod PIN, który należy wpisać, aby otworzyć drzwi główne, apartament, taras widokowy czy wejście do SPA. Dla mnie genialna sprawa, bo jestem z tych osób, które ciągle czegoś szukają 😉 I tak zawsze było z kluczami i karta magnetyczną. Jednak to nie wszystko! W kwestii samoobsługi musze jeszcze wspomnieć o EKSPRESIE DO KAWY. Każdy, kto jest kawoszem, to doceni 🙂 Mamy możliwość zrobienia kilku kaw oraz czekolady. Nie brakuje również pysznych herbat. 

j.j. darboven rumia

Ekologia

Jeżeli bycie eko jest dla Was bardzo ważne, to tym punktem przekonam Was do rezerwacji apartamentu lub pokoju. Hotel J.J. Darboven dba o środowisko, co widać od razy. Nie jestem eko-maniaczką, ale jeśli mam możliwość zrobić coś dobrego dla naszej planety, to z miłą chęcią! Pierwszą rzeczą, jaka mnie zaintrygowała, było to, że za 10 rezygnacji sprzątania pokoju, zostanie posadzone 1 drzewo! Bez wahania kliknęłam “rezygnuję” 😉 Bardzo mi się spodobał ten punkt i już polubiłam hotel – a go jeszcze nie widziałam. Jednak to nie wszystko. W łazienkach znajdziemy kosmetyki, ale nie w buteleczkach, a dozownikach, które się uzupełnia. Dzięki temu redukuje się ilość zużytego plastiku – wielki ukłon! Jednak największą zaletą jest kwestia jedzenia. Po pierwsze, hotel korzysta tylko z lokalnych dostawców. Po drugie, podczas śniadania nie ma żadnych jednorazowych opakowań, które spotykałam do tej pory praktycznie wszędzie typu masło, dżemy itd. Wszystko jest w słoiczkach i na talerzach 🙂 Po trzecie, kawa (która podkreślam jest BEZPŁATNA), posiada certyfikat Sprawiedliwego Handlu.

darboven rumia

Blisko Trójmiasta, Redy i Rewy

Tak, jak już wspomniałam, Hotel J.J. Darboven znajduje się w Rumi. A z Rumi jest bliziutko do Trójmiasta, Redy i Rewy, czyli wszystkich miejscowości, które odwiedziliśmy podczas naszego wypadu. Do Gdyni jest tylko 12 kilometrów, także jedzie się naprawdę krótko. Stamtąd można dalej wybrać się do Sopotu oraz Gdańska. Reda jest tuż obok, a do Rewy dojedziemy w 15 minut.

hotel darboven rumia

Niska cena

W porównaniu do innych hoteli, zwłaszcza w Trójmieście czy rewie, nocleg w J.J. Darboven jest dość tani. A to dlatego, że hotel znajduje się na uboczu. Jednak tak jak napisałam w poprzednim punkcie, wszędzie jest blisko. Jeżeli jedziemy na wakacje samochodem, a chcemy zaoszczędzić, wybór tego obiektu będzie dobrym rozwiązaniem.

Cisza i spokój

Przyznam Wam szczerze, że zawsze lubiłam miejsca w centrum. Tam, gdzie coś się dzieje. Im jestem starsza, tym bardziej doceniam ciszę i spokój. Spędzając całe dnie nad morzem, w innych obiektach, gdzie było pełno ludzi, ceniłam sobie przyjazd do hotelu, gdzie panuje cisza i spokój. Oczywiście przy Maksysiu definicja ciszy jest nieco inna, ale chodzi mi po prostu całościowo. Szliśmy sobie na taras widokowy, Maksyś czekał (prawie cierpliwie) na pociągi, oglądał konie, a my się relaksowaliśmy. Jeżeli nie lubisz miejskiego zgiełku, docenisz hotel 😉

 

Pyszne jedzenie i darmowa kawa

Bardzo mi się podobało, że na śniadanie było naprawdę sporo do zaoferowania. Ja nie jem mięsa, a miałam taki wybór, że nie byłam wstanie zjeść wszystkiego. Co więcej, podano mi nawet mleko roślinne! W jednym dniu były również gofry – i żałuję, że nie znam przepisu, bo z Maksiem je po prostu pochłanialiśmy 😀 Całość dopełniła darmowa kawa, którą doceni każdy kawosz. Tak, jak już pisałam, do dyspozycji mamy ekspres do kawy i możemy sobie przygotować różne rodzaje kaw oraz czekoladę 🙂 

hotel j.j. darboven rumia hotel j.j. darboven

Niebanalny design Hotel J.J. Darboven

Myślę, że większość zwraca uwagę na wygląd hotelu. Oczywiście najważniejsze jest, aby było schludnie, czyściutko. I tu nie ma się do czego przyczepić. Jednak hotel zaskakuje nieco odmiennym designem, który nie jest przypadkowy. Wiąże się z kawą i końmi – smakiem i pasją. Dlaczego? Zacznę od kawy.. Nie wiem, czy kojarzycie firmę J.J. Darboven, ale zajmuje się ona produkcją kawy, czekolady i herbaty już od ponad 150 lat! Palarnia kawy znajduje się zaraz obok hotelu. Jako ciekawostkę dodam, że wcześniej była dokładnie w tym miejscu, w którym obecnie jest hotel. Czas na konie.. Wspominałam Wam na Instagramie, że naprzeciwko hotelu jest Akademia Jeździecka. Tak się składa, że pasją założyciela firmy, Alberta Darboven, są konie. Dlatego urządzono wnętrze hotelu, nawiązując do jednej z marek Darboven i zastosowano jednocześnie elementy, które nawiązują do jeździectwa. Są to m.in. poduszki, które są zawieszone przy łózkach, tworząc oparcie. Osobiście jestem zachwycona całym designem hotelu. Podoba mi się, ponieważ nie ma tu żadnej przesady. Wszystko świetnie ze sobą współgra, tworząc harmonijną całość. Wszystkie pomieszczenia są przytulne, kameralne i kojarzą mi się z domem, ciepłem.

hotel j.j. darboven

Taras wypoczynkowy

Taras wypoczynkowy to bez wątpienia jeden z największych atutów hotelu. Z jednej strony mamy widok na Akademię, z drugiej są tory – ale uwierzcie mi, że to absolutnie nie przeszkadza! Dla nas była to nawet mega opcja, bo Maksyś chętnie wychodził na taras, siedział i oczekiwał na “ciuch ciuchy”. my w tym czasie mogliśmy się zrelaksować 😉 Zawsze towarzyszyła nam czekolada (ulubiony napój Maksia podczas pobyty), a mi kawa 😀

hotel darboven nad morzem

Sauna

W hotelu znajduje się sauna. Ja akurat nie korzystam, ale wiem, że dla wielu osób to świetny dodatek 🙂

Hotel J.J. Darboven – czy jest dla każdego?

Przyznam szczerze, że ciężko mi na nie odpowiedzieć. Oczywiście zależy to od oczekiwań. Z pewnością zadowoli osoby, ceniące sobie ciszę i spokój. Odnajdą się tu osoby, które przyjechały w celach biznesowych, pary, jak i rodziny z dziećmi. Jak już wspomniałam, my mieliśmy zaplanowane całe dnie – nad morzem, do tego różne atrakcje. Powrót do hotelu był dla nas formą relaksu po całym dniu. Pozwalał nam się wyciszyć. Będzie dobrym wyborem zarówno na jedną noc, jak i na dłużej. I z pewnością zachwyci każdego, kto kocha kawę! Ja mogę Wam polecić z czystym sumieniem! 

 

6 komentarzy
Previous Post
22 czerwca 2021
Next Post
22 czerwca 2021

6 komentarzy

Leave a Reply