DIY: Jak zrobić koszulę ombre? / How to Make an Ombre Shirt?

DIY: Jak zrobić koszulę ombre? /  How to Make an Ombre Shirt?
Witajcie 😉
Po pierwsze zapraszam do polubienia mojego fanpage’a i strony na Facebook’u

Doczekaliśmy się wiosny – pory roku, w której odzyskuję siły i mam chęci do robienia czegokolwiek. Postanowiłam przerobić zwykłą, białą koszulę. W związku z tym  dzisiejsza notka to instrukcja:  Jak zrobić koszulę ombre? / DIY: How to Make an Ombre Shirt?
Koszula ombre z ćwiekami:

 Krok 1. Należy przygotować / We need:
-koszulę (ja swoją kupiłam w sh za 2 zł)/ shirt
-nożyczki / scissors
-barwnik do ubrań/ dye for clothes
-wieszak / hang
Krok 2. Jeżeli chcemy koszulę na ramiączka – obcinamy rękawy. Staramy się obciąć tak, aby nie trzeba było nic zszywać/podszywać / We cut the sleeves.
Krok 3. Wieszamy koszulę na wieszaku / We hang a shirt on a hanger.
Krok 4. Do garnka wsypujemy barwnik (postępujemy według instrukcji na opakowaniu) i zamaczamy połowę koszuli w garnku. Odczekujemy kilka minut (pamiętajcie, że czas farbowania zależy od materiału. Dlatego najlepiej sprawdzajcie co kilka minut, czy uzyskaliście oczekiwany efekt). Następnie wypłukujemy koszulę i czekamy aż wyschnie. / Pour the dye into the pot. Next – dip half the shirt in a pot. Wait a few minutes. Next: flush the shirt in a water and wait for it to dry.
Krok 5. Ozdabiamy koszulę ćwiekami według własnego uznania. / Decorade the shirt with studs.
Krok 6. Możemy nosić koszulę;-) / We can wear ombre shirt 😉

A oto efekty końcowe oraz „przed i po”.

xoxo Sandi

21 Comments

  1. Przyjemnie tutaj, ciekawe rzeczy tworzysz:) Będę częściej zaglądać co tam u Ciebie, co nowego:)Dodaję do obserwowanych
    Pozdrawiam Elins

  2. Hej 😉 w końcu zrobiłam zdjęcie mojej henny na brwiach, miałyśmy pierwsze zajęcia z henny i jeśli będziesz miała czas to zerknij do mnie i oceń czy nie wyglądam dziwacznie 😀
    A po za tym chce dowiedzieć się czy masz jakiej typy filmów, które pojawią się w 2013 roku, bo zrobiłam małą listę, ale może Ty masz jakiś dobry film, na który warto pójść 😉
    Zapraszam do mnie na nowy wpisik: ilonastejbach.blogspot.com

  3. lubię takie wpisy!:) Wszystko pięknie cacy wytłumaczone i w ogóle, ale i tak mi się to wykonanie nie uda, więc nie ma co próbować-może kiedyś.
    Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.