Diy skirt&leather jacket

Diy skirt&leather jacket

Zobacz stylizację w – MODNAPOLKA.pl

Kiedy zobaczyłam miodową zasłonę w lumpeksie, od razu wiedziałam, że uszyję z niej spódnicę z połowy koła. Kupiłam ją za 4 złote, wróciłam do domu i wzięłam się do roboty. To moja druga w życiu uszyta spódnica od samego początku do końca. I to z własnego wykroju! Efekt końcowy mnie w pełni zadowolił – tak sobie właśnie wyobrażałam moją spódnicę!
Chciałam, aby stylizacja była kobieca, ale jednocześnie z pazurem. Połączyłam spódniczkę ze skórzaną ramoneską Sheinside. Ramoneska to moje must have na wiosnę. Szukałam wymarzonego fasonu, aż w końcu znalazłam TUTAJ. Kurtka świetnie leży i dodaje rockowego charakteru. Zestawiłam do tego czarne botki Oasap ze złotym zamkiem, które możecie dostać TUTAJ. Uzupełnienie stanowi bransoletka Chevre, oraz kolorowy naszyjnik firmy Malla – idealny na wiosnę, który możecie zakupić tutaj.
Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania bransoletka ręcznie robiona przez moją mamę KLIK
skirt – sandicious diy / shoes – Oasap / jacket – Sheinside / bag – pracownia twórcza Basi / bracelet – Chevre / necklace – malla

xoxo Sandi

85 Comments

  1. Śliczny kolor, wyglada jak ze sklepu. Nie wiedziałam że taka zdolna jesteś. Ja to czasem coś ręcznie podszyję,ale żeby wyczarować taką cudna spódniczkę, to jeszcze nie na moje siły. A obsługa maszyny do szycia to dla mnie czarna magia;/.
    Pięknie wyglądasz

    1. Dla mnie też była czarna magia, a po kilku zajęciach wszystko zaczęło się rozjaśniać:) Same podstawy nie są takie trudne 😀

  2. spódnica jest oszałamiająca! nie powiedziałabym, że jest z zasłony! masz talent dziewczyno:) A całośc fantastyczna, masz racje kobieco i z pazurem:)