JAK DBAĆ O WŁOSY LATEM ?

JAK DBAĆ O WŁOSY LATEM ?

Pielęgnacja włosów jest niezwykle ważna przez cały rok. Jednak to latem nasz włosy narażone są na słońce, gorące powietrze, które je niszczą. Jak dbać o włosy latem ? Jak zadbać oto, aby się nie przesuszały, nie łamały?  Dziś dam Wam kilka wskazówek.

Szkodliwe czynniki:

Latem nasze włosy wymagają specjalnej pielęgnacji oraz ochrony przed szkodliwymi czynnikami,: promieniowaniem słonecznym, suchym powietrzem, słoną wodą. Słońce ma negatywny wpływ na nasze włosy. Pod wpływem promieni słonecznych otwierają się łuski włosów, będące naturalną osłoną pasm przez zewnętrznymi czynnikami. W ten sposób promienie bez trudu wnikają do wnętrza włosa i niszczą jego warstwę. Przez to włosy tracą blask, stają się łamliwe i bardziej przesuszone. Potęguje to woda, ponieważ krople wody działają jak soczewki i skupiają promienie UV. Powoduje to uszkodzenie włókien keratynowych.  Ponadto promienie sprawiają,że nasze włosy tracą kolor, stają się jaśniejsze. Choć ten naturalny balejaż często wygląda naprawdę dobrze, niestety jest oznaką uszkodzenia włosów. Promienie UV utleniają melaninę i zmienia ona swoją barwę.

Jak dbać o włosy latem ?

Jak ju wspomniałam, dbanie o włosy latem jest bardzo ważne. Dziś przygotowałam dla Was kilka wskazówek:
Wizyta u fryzjera:
Przed rozpoczęciem letniego sezonu, warto udać się do fryzjera i podciąć końcówki. Z wszelkimi zabiegami koloryzacyjnymi radzę się wstrzymać.
Pielęgnacja na plaży: nakrycie głowy i wiązanie włosów:
Planując cały dzień na plaży czy też na dworze, nie zapomnij zabrać kapelusza, czapki lub opaski. W ten sposób osłonisz włosy przed działaniem promieni słonecznych i ochronisz pasma przed utratą wilgoci i płowieniem koloru. Jeśli masz długie włosy – zwiąż je, nie będą się plątały.

Używaj odpowiednich kosmetyków:
Odpowiednia pielęgnacja włosów to podstawa. Latem zaopatrz się najlepiej w kosmetyki do włosów z filtrami np. spray. W drogeriach masz ogromny wybór. Takie produkty zawierają dodatkowo składniki odżywcze, regenerujące oraz nawilżające: np. ceramidy, witaminę A, B, a także olej jojoba i makadamia.
Pamiętaj o nawilżeniu!
Jak dbać o włosy latem ? Najważniejszym czynnikiem jest odpowiednie nawilżenie włosów. Stosuj więc maseczki i odżywki, które chronią pasma przed wilgocią. Znajdziesz je m.in. na Perfumeria.pl .
Nie zapomnij o pielęgnacji po plaży:
Po każdym powrocie z plaży umyj od razu włos. W ten sposób pozbędziesz się drobinek piasku i soli morskiej, które niszczą pasma, a także podrażniają skórę głowy.
Stosuj kurację odżywczo-regenerującą:
Ponadto włosy tracą kolor. Zafunduj swoim włosom kurację odżywczo-regenerującą. Wybierz kosmetyki, najlepiej z tej samej linii: szampon, odżywka i koniecznie maska. Możesz również sama przyrządzić maskę z naturalnych składników.

Suszenie:
Pamiętaj, aby nie wychodzić z domu z mokrą głową, ponieważ staną się one matowe i szorstkie pod wpływem promieni słonecznych. Suszarkę staraj się używać rzadko. Przed jej użyciem, osuszaj włosy ręcznikiem – staraj się go dociskać do powierzchni włosów, aby wniknęło w niego jak najwięcej wilgoci. Ale ich nie trzyj! Po drugie, gdy zdecydujesz się na suszarkę, użyj letniego nawiewu. Nawiew ustaw zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów – domknie to łuski włosów. I ostatnia zasada – trzymaj suszarkę w odległości minimum 30 cm od włosów.

Odpowiednia dieta:
Musimy pamiętać o tym, że na stan naszych włosów ogromny wpływ ma nasza dieta. Powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych . Oczywiście nie dotyczy to tylko lata, ale całego roku. Latem mamy wiele sezonowych owoców, dlatego warto po nie sięgać. Jedźcie dużo warzyw i pamiętajcie o nienasyconych kwasach tłuszczowych: np. oliwa z oliwek, olej lniany, ryby. NNKT mają dobroczynny wpływ na cały organizm, a w tym na nasze włosy – wzmacniają je.

 

Ceneo

26 Comments

  1. Przyznam szczerze, że latem prawie nie dbam o włosy… To znaczy byłam oczywiście przed u fryzjera i płuczę w skrzypie polnym, który sama sobie znoszę do domu ale myję jak najrzadziej i zawijam w koki. Jednak one to bardzo lubią. Do tego woda u mojej mamy na wsi jest mięciutka, włosy się nie przetłuszczają ani nie przesuszają i są bardzo zadowolone. Ale jak wrócę do chlorowanej w mieście lub będę nad morzem w słonej się moczyć to na pewno skorzystam z Twoich porad bo są bardzo fajnie napisane 🙂

  2. Przyznam szczerze, że nie stosuję się do większości z tych wskazówek. Ja zdecydowanie pójdę do fryzjera po wakacjach, nie ufam im, i wizyty w salonach fryzjerskich ograniczam do niezbędnego minimum! A polecasz może jakieś kosmetyki pielęgnazyjne? Wspominałaś o seriach szamponów, odżywek, o maskach do włosów? Mogłabyś podać jakieś nazwy? Będę bardzo wdzięczna!

    Pozdrawiam ♥,
    MADEMOISELLE BLOG

    1. Ja też ograniczam fryzjerów, chociaż mam jedną zaufaną fryzjerkę i jestem w stanie tylko do niej iść i do nikogo więcej 😛 Jeśli chodzi o serie szamponów itd. to jest ich sporo, w zależności też jaki jest Twój cel (czy tylko typowo nawilżenie, czy coś jeszcze) – możesz do mnie napisać na priv, to chętnie polecę te, które mi pomogły a miałam naprawdę bardzo zniszczone włosy 🙂

  3. Włosy dla mnie latem są najwazniejsze ! Lubię nosić je rozpuszczone i spięte w delikatny kucyk.. Dlatego nie lubię jak sa połamane bo wyglądaja jak siano, ale znalazłam ostatnio taki fajny szampon seboradin sun i w sumie widze pierwsze efekty, mogę rozpuścić włosy i wyglądają bardzo ładnie i naturalnie 😉

  4. Świetne porady. Idealne na wakacje. Niestety, moje srebrne niteczki nie odpuszczają i właśnie teraz muszę udać się do fryzjera na farbowanie 🙂 Ale może jakiś kapelusz z szerokim rondem pomoże choć na „chwilę” utrzymać kolor 😀

  5. Ale cenne rady.
    Nie wszystko robię jak piszesz. Dużo mnie Twój post nauczył.
    i dziękuję za wizytę u mnie na blogu – wpadłam z revizytą.

    pozdrawiam.

  6. Witaj,
    super post, ciekawe rady i bardzo potrzebne, przyznam, że miałam piękne włosy, ale zaczęłam sama farbować bardzo często włosy, a to rozjaśniałam, potem farba, potem robiłam na ciemno i znów na jasno, straciłam chyba połowę swoich włosów, a to co mi zostało na głowie to zniszczone i zmęczone włosy, próbuję różnych odżywek i jak narazie żadna nie poprawiła mi ich jakości, Kallos jest świetny pod jednym względem, włosy są miękkie, łatwo się je czesze po myciu itd, ale żeby były zdrowsze to nie powiem, nie do końca wiem, czy one potrzebują silikonów czy może protein, widocznie nie daję im tego, czego im trzeba. muszę się wybrać w końcu do dobrego fryzjera, ale póki co chciałam je w domu reanimować.

    Pozdrawiam
    Buziaki
    Asia

    1. Ja też bawiłam się we fryzjerkę – rozjaśniałam non stop.. Potem w końcu pofarbowałam się na czarno i sięgnęłam po rozum, bo z koloru schodziłam już u mojej fryzjerki – całe szczęście !Ja teraz stosuję fajną kurację przeciw wypadaniu włosów, ale działa rewelacyjne na nawilżenie, kondycję. Niebawem opiszę na blogu 🙂

  7. Jejuń, jakbyś widziała moje siano na głowie, po powrocie z Grecji. Masakra. Słońce, słona woda. Straszne! Ale siotra mi kupiła maskę i szampon regenerujący od Seboradinu i powoli moje włosy powracają do żywych. Naprawdę to była jakaś katorga. Słyszałam, że podobno fajna jest od nich mgiełka z serii sun, ale moze wypróbuje na kolejnym wyjeździe:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.