Jak przygotować się na zmianę czasu? 7 sprawdzonych sposobów

przez sandrak
zmiana czasu na letni

Zmiana czasu na letni to moment, który co roku wpływa na nasz rytm dnia. Niestety wielu z nas go bagatelizuje. W praktyce nawet przesunięcie zegara o godzinę może zaburzyć sen, obniżyć poziom energii i wpłynąć na samopoczucie przez kilka kolejnych dni. Jak przygotować organizm do zmiany czasu, aby uniknąć zmęczenia i problemów ze snem? Dzisiaj podpowiem Ci, jak przygotować się na zmianę czasu z zimowego na letni i przedstawię moje sprawdzone sposoby!

Jak przygotować się na zmianę czasu

Zmiana czasu z zimowego na letni – co musisz wiedzieć?

Zmiana czasu z zimowego na letni polega na przesunięciu wskazówek zegara o godzinę do przodu. W praktyce oznacza krótszy sen i konieczność szybkiego dostosowania się do nowego rytmu dnia. Teoretycznie to tylko jedna godzina. A jak jest naprawdę? Zacznijmy od tego, że zmiana czasu została wprowadzona po to, aby lepiej wykorzystywać światło dzienne i oszczędzać energię.

Dziś jednak coraz częściej mówi się o jej wpływie na zdrowie i samopoczucie. Szczególnie w kontekście snu i rytmu dobowego. Okazuje się, że zmiana czasu z zimowego na letni potrafi wywrócić nasz bezpieczny rytm do góry nogami. Przesunięcie wskazówek zegara do przodu to dla organizmu sygnał, że nagle musi funkcjonować w trybie „przyspieszonym”, co często kończy się poranną walką z budzikiem i litrami wypitej kawy. Najczęściej to właśnie pierwszy tydzień po zmianie czasu jest najbardziej odczuwalny. Wiedza o tym, jak przygotować się na zmianę czasu, pozwala przejść przez ten okres znacznie łagodniej. Organizm potrzebuje czasu, aby zsynchronizować się z nowym rytmem dobowym, dlatego warto podejść do tego procesu świadomie.

Jak organizm reaguje na zmianę czasu?

Dla wielu osób to tylko formalność, ale jeśli znasz swoje ciało, wiesz, że zmiana czasu na letni to dla wewnętrznego zegara prawdziwa rewolucja. Nasz organizm sterowany jest rytmem okołodobowym, a nagłe „zabranie” godziny snu wybija go z uderzenia. Dlatego wiele osób już kilka dni wcześniej sprawdza, jak przygotować się na zmianę czasu na letni, by uniknąć spadków formy. Pojawia się rozdrażnienie, problemy z koncentracją, a nawet spadek nastroju. Najczęstsze objawy po zmianie czasu to:

  • rozdrażnienie i spadek koncentracji,
  • zmęczenie i senność w ciągu dnia,
  • trudności z zasypianiem,
  • problemy z porannym wstawaniem.

U mnie wiosenne przesilenie to prawdziwa katorga. Jako niskociśnieniowiec, w tym okresie czuję się po prostu fatalnie. Najchętniej nie wychodziłabym z łóżka, bo zmęczenie potrafi odebrać całą radość z nadchodzącego słońca. Dodatkowo, przy nerwicy lękowej, takie rozregulowanie organizmu to masakra. Ciało wysyła sygnały alarmowe, serce bije inaczej, a głowa próbuje nadążyć za nowym tempem. Właśnie dlatego tak ważne jest, by zrozumieć, że to, co czujemy, ma swoje uzasadnienie w biologii. Zamiast walczyć z własnym organizmem, warto mu pomóc i dowiedzieć się, jak przygotować się na zmianę czasu z dużą dawką wyrozumiałości.

Czy zmiana czasu szkodzi zdrowiu?

To pytanie, które co roku powraca na czołówki portali informacyjnych, i niestety odpowiedź naukowców nie pozostawia złudzeń. Zmiana czasu na letni to dla nas większy wysiłek, niż nam się wydaje. Statystyki pokazują, że w pierwszych dniach po przestawieniu zegarków rośnie liczba incydentów sercowych, a gwałtowny skok ciśnienia i zaburzenia snu wpływają na nasze ogólne bezpieczeństwo i samopoczucie.

Dla osób wrażliwych, takich jak ja, zmagających się z niskim ciśnieniem czy nerwicą lękową, ta odpowiedź organizmu jest odczuwalna na własnej skórze. Kiedy organizm nie nadąża z produkcją hormonów odpowiedzialnych za sen i regenerację, pojawia się fizyczny dyskomfort, kołatanie serca czy narastające poczucie rozbicia. Czy zmiana czasu faktycznie szkodzi zdrowiu? W sensie biologicznym można powiedzieć, że tak, bo wytrąca nas z homeostazy. Dobra wiadomość jest jednak taka, że nie jesteśmy wobec tego bezbronni. Wiedząc, jak przygotować się na zmianę czasu, możemy zadbać o siebie profilaktycznie, zamiast czekać, aż zmęczenie całkowicie przejmie nad nami kontrolę.

Jak przygotować organizm do zmiany czasu? 7 sprawdzonych sposobów

Zmiana czasu potrafi rozregulować nawet najbardziej poukładany rytm dnia. I chociaż to tylko godzina, organizm często potrzebuje kilku dni, żeby wrócić do równowagi. Pojawia się zmęczenie, trudniej się skupić, a wieczorem – zamiast zasnąć – nagle nie możesz się wyciszyć. Dlatego zamiast działać „po fakcie”, dużo lepiej przygotować się wcześniej i przejść przez ten okres łagodniej. Najważniejsze, aby zrozumieć jedną bardzo ważną rzecz. Rego etapu nie ominiemy. Możemy za to sprawić, że zmiana czasu na letni nie rozwali całego tygodnia. Poniżej pokazuję, jak przygotować się na zmianę czasu krok po kroku. Dokładnie to robię co roku.

1. Zacznij wcześniej chodzić spać

To mój złoty sposób na to, jak przygotować się na zmianę czasu bez stresu. Dzięki temu te pierwsze poranki w nowym czasie są dla mnie zdecydowanie łatwiejsze. Zamiast iść spać jak zwykle w sobotę i przeżyć szok w niedzielę rano, zaczynam operację „przestawka” już kilka dni wcześniej. I nie chodzi o to, aby kłaść się dużo wcześniej. Po prostu kładę się ciut wcześniej. Czasem to tylko 15–20 minut różnicy, ale dla mojego ciała to jasny sygnał: „Słuchaj, coś się zmienia, ale spokojnie, panujemy nad tym”. Dzięki temu te pierwsze poranki w nowym czasie są dla mnie zdecydowanie łatwiejsze.

zmiana czasu na letni

2. Daj sobie czas na adaptację

Kiedyś miałam podejście: „Ok, zmiana czasu, trudno, jedziemy z koksem jak zawsze”. Kończyło się to frustracją, bo organizm ewidentnie nie nadążał. Teraz już wiem, że pierwszy tydzień po zmianie to nie jest czas na bicie rekordów produktywności. Świadomie daję sobie więcej luzu, odpuszczam niektóre zadania i po prostu pozwalam sobie na bycie zmęczoną. Bo prawda jest taka, że organizm i tak zrobi swoje. Pytanie tylko, czy będziesz z nim walczyć, czy go wesprzesz. Uwierz mi, że jeżeli Ty nie dowiesz się w porę, jak przygotować się na zmianę czasu i zwolnić, to organizm sam w końcu da Ci znak. I niekoniecznie w przyjemny sposób. Zresztą ja w ogóle zalecam Ci naukę odpuszczania i naukę umiejętności odpoczynku.

3. Wspieraj organizm odpowiednią suplementacją

Jak przygotować organizm na zmianę czasu z zimowego na letni? Wspieraj się suplementacjś.To jest mój stały element. Suplementy u mnie się sprawdzają, bo co roku robię wyniki i po prostu wiem, że są one niezbędne. Co oczywiście nie oznacza, że dieta nie ma znaczenia. Ma i to ogromne. Suplementy to taki dodatek. Są poranki, kiedy przy moim niskim ciśnieniu i nerwicy lękowej czuję się po prostu fatalnie. Mogłabym nie wychodzić z łóżka, tak bardzo jestem zmęczona. Wtedy wiem, że samo „ogarnięcie się” nie wystarczy. Od lat stosuję suplementy Health Labs Care, bo mam do nich pełne zaufanie. Zresztą są, mi wiecie, że healthlabs opinie ma naprawdę bardzo dobre i nie trzeba nikogo przekonywać! Widzę ich realne działanie nie tylko w samopoczuciu, ale i we wspomnianych wynikach kontrolnych, które robię co roku. W tym okresie mogę Ci polecić poniższe suplementy (MagneMe i SmartMe stosuję cały rok):

  • MagneMe. To mój absolutny hit. Zawiera 4 aktywne formy magnezu (m.in. cytrynian i jabłczan), które świetnie się przyswajają. Magnez w wersji na rano i wieczór pomaga mi opanować drżenie mięśni i zmęczenie, a przy tym wspiera moją odporność dzięki witaminie B6.
  • ShroomMe Lion’s Mane & Chaga. Długo nie byłam przekonana do grzybów, dopóki nie spróbowałam tych od Health Labs. Dodaję je do kawy i nagle mgła mózgowa znika. To potężne adaptogeny, które ratują moją koncentrację, gdy przy zmianie czasu czuję spadek formy.
  • RestMe. Zmiana czasu to walka o sen. Dzięki szyszkom chmielu i ashwagandzie w składzie, RestMe pomaga mi się wyciszyć wieczorem i zasnąć mimo jaśniejszego nieba. Rano budzę się z lepszym nastrojem i pamięcią, gotowa na wyzwania dnia.
  • SmartMe. Nie zapominam o kwasach Omega-3, 6 i 9. To moja baza, która wspiera mnie od środka, dając energię i dbając o skórę, która po zimie zawsze potrzebuje ratunku.

Pamiętaj, że mój kod rabatowy healthlabs brzmi zawsze tak samo: NIEDOSKONALAMAMA i daje Ci niezmienne 10% zniżki. Łączy się z promocjami na stronie!

jak przygotować organizm na zmianę czasu

4. Zadbaj o światło

Jak przygotować organizm na zmianę czasu z zimowego na letni? Największy „mindset shift”, jaki u mnie nastąpił, to zrozumienie, jak ogromny wpływ ma światło. Po zmianie czasu staram się jak najczęściej łapać naturalne światło dzienne, szczególnie rano. Nawet krótki spacer potrafi zrobić różnicę i „zrestartować” mózg. Dlatego codziennie rano lecę z Bajką na spacer niedaleko mnie i rzucam jej kijek. Mamy tutaj połączenie przyjemnej rzeczy z pożyteczną. To idealny przykład na to, jak przygotować się na zmianę czasu w sposób aktywny i przyjemny.

5. Wprowadź spokojną rutynę wieczorną

Wieczory przy zmianie czasu mają ogromne znaczenie. Zauważyłam, że jeśli kończę dzień w chaosie, dużo trudniej jest mi się wyciszyć. Dlatego staram się wprowadzać proste, powtarzalne elementy, które pomagają organizmowi „wejść” w sen.

6. Dbaj o odpowiednie nawodnienie i zbilansowane posiłki

Jak przygotować się na zmianę czasu na letni? Zadbaj o odpowiednie nawodnienie, a także patrz na to, co jesz. To brzmi banalnie dopóki tego nie zaniedbasz. Przy zmianie czasu jeszcze bardziej pilnuję nawodnienia i regularnych, lekkich posiłków. Kiedy organizm jest już zmęczony walką o nową godzinę, każdy brak wody czy wartościowego jedzenia odczuwam dwa razy mocniej.

7. Nie ignoruj zmęczenia

Największa zmiana w moim podejściu? Przestałam walczyć ze zmęczeniem. Kiedyś próbowałam działać „na siłę”, co tylko pogarszało sprawę. Dziś, jeśli czuję spadek energii, traktuję to jako sygnał. Czasem oznacza to wcześniejsze pójście spać, czasem odpuszczenie jednego zadania. I paradoksalnie, właśnie to sprawia, że szybciej wracam do formy.

5 najczęstszych błędów przy zmianie czasu

Pamiętaj również o błędach, które możesz popełnić. Bo w ten sposób możesz wpaść w pułapki, które zamiast pomagać, tylko przedłużają Twój „czasowy jet lag”. Sama kiedyś popełniałam je wszystkie, zastanawiając się, dlaczego czuję się tak fatalnie.

1. Odsypianie „na zapas” w niedzielę

To największa pułapka. Kiedy budzisz się w niedzielę i widzisz, że jest już 9:00 (a według starego czasu byłaby 8:00), kusi, żeby zostać w łóżku jeszcze godzinę. Niestety, w ten sposób tylko utwierdzasz swój organizm w błędzie. Najlepiej wstać o tej samej porze co zwykle (według nowego czasu), żeby wieczorem szybciej poczuć naturalną senność.

2. Litry kawy po godzinie 15:00

Kiedy dopada nas poobiedni spadek energii, a my mamy jeszcze „milion spraw”, kawa wydaje się jedynym ratunkiem. Jednak przy zmianie czasu kofeina działa zdradliwie – może sprawić, że wieczorem, mimo zmęczenia, nie będziesz mogła zasnąć. Ja zamiast kolejnej czarnej, stawiam wtedy na ShroomMe z Lion’s Mane, które daje mi jasność umysłu bez efektu „roztrzęsienia” i problemów z zaśnięciem kilka godzin później.

3. Zostawanie w domu „bo pogoda niepewna”

Brak kontaktu ze światłem dziennym w poniedziałek i wtorek po zmianie czasu to przepis na katastrofę. Twoja szyszynka potrzebuje jasnego sygnału: „Już jest dzień!”. Nawet 15 minut na balkonie czy krótki spacer z psem robią gigantyczną różnicę w regulacji melatoniny.

4. Intensywny trening późnym wieczorem

Wiosna motywuje do ruchu, ale w tygodniu zmiany czasu Twój organizm i tak jest już w stresie (szczególnie jeśli tak jak ja masz skłonności do lęków). Forsowny trening o 20:00 wyrzuci dodatkowy kortyzol, który całkowicie zablokuje działanie Twojego RestMe. W tym tygodniu wybierz raczej jogę lub spokojny spacer.

5. Ignorowanie sygnałów płynących z ciała

Najczęstszy błąd? Myślenie: „To tylko godzina, powinnam normalnie funkcjonować”. Jeśli czujesz, że Twoje ciśnienie szaleje, a Ty potrzebujesz zamknąć oczy na 10 minut – zrób to (ale bez długiej drzemki!). Walka z własną biologią zawsze kończy się dłuższą regeneracją.

Artykuł zawiera kod rabatowy, dlatego oznaczam go jako reklamę.

Zostaw komentarz