Maxi mint dress

Maxi mint dress

Maxi mint dress – MODNAPOLKA.pl

W tym sezonie kobiety pokochały sukienki i spódnice maxi. Cenimy je przede wszystkim za różnorodność oraz niepowtarzalny styl. Nie można również zapomnieć o podkreśleniu naszej kobiecej sylwetki.W zależności od fasonu, możemy je nosić na różne okazje, gale, imprezy, ale również na co dzień. Odpowiednio dobrany fason do naszej figury, potrafi podkreślić nasze walory, ukryć ewentualne niedoskonałości. Dziś zdecydowałam się pokazać Wam moją nowość – wieczorową miętową maxi. W tym kolorze czuję się naprawdę dobrze. Sukienkę możecie dostać TU. Sukienka zdecydowanie zarezerwowana na imprezy okolicznościowe – mam nadzieję, że będę miała szybko okazję ją założyć:-) Połączyłam ją z dodatkami takimi jak: mała, biała torebka, delikatna bransoletka z serduszkiem Chevre bijoux i naszyjnij sammydress. A na nogach sandały. Jak Wam się podoba?
dress – dresstination, podobna na bonprix.pl / bracelet – Chevre bijoux / shoes – oasap/ bag – sammydress / necklace – sammydress

Zapraszam na mojego instagrama oraz fanpage’a
oraz wyprzedaż mojej szafy. Codziennie staram się dołożyć coś nowego KLIK.
xoxo Sandi

100 Comments

  1. Pięknie wyglądasz! Sukienka fenomenalna, szkoda, że pogoda nie pozwala na założenie takich spódnic czy sukienek ;/http://sylwiaa-m.blogspot.com/

  2. Ta część sukienki, która utrzymuje biust, dziwnie się układa… Nie mniej jednak kocham długie spódnice, sukienki i kolor miętowy 🙂

  3. Przepiękna jest ta sukienka 🙂 Następnym razem postaraj się dobrać stylizacje do miejsca w jakim robisz zdjęcia bo mnie osobiście bardzo razi to połączenie. Nie pasuje ta sukienka do miejskiego stylu. Świetny fason i mój ulubiony kolor ! 🙂

    1. Powiem Ci,że mnie też nieco razi. Minus taki, że u mnie w mieście nie ma takiego miejsca, które idealnie by się komponowało z tą stylizacją. Buziaki.

    2. To może inaczej, bardziej kontrastowo na tle starego, zniszczonego domu/bloku? Tak czy inaczej piękna sukienka i wspaniałe w niej wyglądasz 🙂

    3. A moze inaczej, przy jakims starym zniszczonym i zrujnowanym bloku?Tak czy inaczej sukienka jest piekna a Ty slicznie w niej wygladasz 🙂

  4. First time visits here, nice blog and sharing, I wish you to have a happy day~ =DRegards,(A Growing Teenager Diary Malaysia)

  5. Starasz się aby każda Twoja stylizacja podkreślała Twoje walory i figurę o której nie jedna marzy !:) Wyglądasz fenomenalnie w tej sukience kolor i długość pasuje Tobie bardzo 🙂 Pozdrawiam i dodaje do obserwowanych 🙂 http://kamii-foto.blogspot.com/

  6. Bardzo ładnie 🙂 świetna ta sukienka 🙂
    A ostatnie zdjęcie – bardzo klimatyczne, inne od innych 😉
    Pozdrawiam.

  7. Piękna sukienka, a do tego ten kolor 🙂 Na imprezę typu wesele jak znalazł 🙂 Świetnie w niej wyglądasz :-)Pozdrawiam 🙂

  8. wygląda pięknie przy Twojej opaleniźnie, ale jeśli o fason, wolałabym żeby podszewka była na całej długości 🙂 Pozdrawiam!

  9. Ja do tej pory nie mogę się przekonać do sukienek czy spódnic maxi. Mimo to, że u innych bardzo mi się podobają to u mnie wcale nie wyglądają dobrze :/Pozdrawiam,ogurczak.blogspot.com

  10. Powiedz mi, czy będzie jakaś stylizacja na Twoim blogu, gdzie napiszę , że jest po prostu ładnie ? czy zawsze muszę się powtarzać i pisać, że wyglądasz fenomenalnie, a sukienka jest cudowna 😀 nudaaaaa nuda 😛 hihih pozdrawiam Kochana :*

  11. kochana! Wyglądasz fantastycznie w takiej sukni *: Szczerze się przyznam, że nie mam długich maxi w swojej szafie, ale ta Twoja jest boska :* buziaki :*** I zapraszam dziś na nowy post do mnie :*

  12. Kolor miętowy to mój ulubiony latem,zwłaszcza jak się jest opalonym,a Ty wyglądasz jak gwiazda:)),tylko brakuje czerwonego dywanu;))Zapraszam Cię kochana na konkurs do mnie:):*

    1. Podcięłam i mam tu podniesione. I tak – rozjasniałam. Teraz mam jeszcze jasniejsze, bo wracam do naturalnego kolorku:p

  13. Prześliczna sukienka. Uwielbiam maxi. Bardzo ładnie w niej wyglądasz. Dodatki świetnie do niej dobrane i na pewno będziesz wyróżniać sie w tłumie – o to przecież chodzi. Ślicznie 🙂

  14. Dziwnie są te marszczenia w okolicach biustu i nie do końca mnie to przekonuje, gdyby góra sukienki inaczej się układała to na pewno bym się skusiła na zakup. Śliczny kolorek wybrałaś, ale ja poszłabym w czerwony odcień. 🙂 Bransoletka jest przecudowna! Pozdrawiam! 🙂

    1. Dokładnie mam takie samo zdanie. Tez mnie denerwują te marszczenia. Czerwoną już mam, dlatego wybrałam miętową;p

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *