Otulacz dla noworodków cieszy się coraz większą popularnością, a świeżo upieczone mamy chętniej po niego sięgają i korzystają, zachęcone pięknymi zdjęciami w social mediach i pozytywnymi opiniami w sieci. To gadżet, który zyskał status „must-have”, a jednocześnie stał się niezwykle stylowym dodatkiem do wyprawki. Wystarczy prześledzić kilka parentingowych kont na Instagramie, aby zobaczyć, jak pięknie prezentują się w nim noworodki. Ale czy w rzeczywistości warto kupić otulacz dla noworodka? I czym jest spowijanie noworodka?

Czym jest spowijanie noworodka?
Poruszane tematy
- Czym jest spowijanie noworodka?
- Spowijanie noworodka zalety i wady
- Zalety spowijania noworodka:
- Wady i ograniczenia spowijania noworodka:
- Spowijanie noworodka – do kiedy?
- Otulacz dla noworodka – zalety i wady
- Otulacz dla noworodka – czy warto kupić?
- Czy otulacze są zdrowe dla noworodków?
- Zasady zakładania otulacza dla noworodka
- Jak wybrać otulacz dla noworodka – najważniejsze kryteria
- Co jest lepsze otulacz czy rożek?
- Gdzie kupić otulacz dla niemowląt?
Zanim przejdziemy do moich osobistych doświadczeń, warto wyjaśnić, na czym polega spowijanie noworodka. Wiele mam słyszy o tym pojęciu, ale nie zawsze wie, co to oznacza w praktyce. Spowijanie to nic innego jak ciasne owinięcie maluszka w specjalny otulacz lub kocyk. Głównym celem jest zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa i ograniczenia, podobnego do tego, jakie miał w brzuchu mamy. Pozycja dziecka w otulaczu zazwyczaj przypomina tzw. pozycję embrionalną – zgięty kręgosłup, rączki i nóżki blisko tułowia oraz główka delikatnie przyciągnięta do klatki piersiowej. To ustawienie jest dla maluszka naturalne, ponieważ przez dziewięć miesięcy w łonie mamy przestrzeń była ograniczona, a po narodzinach nagła wolność może powodować niepokój i częste wybudzenia.
Fizjoterapeuci podkreślają, że prawidłowe spowijanie wspiera rozwój mięśni i układu nerwowego, pod warunkiem że dziecko nie jest owinięte zbyt ciasno i ma swobodę ruchu w bioderkach. To zmniejsza ryzyko dysplazji stawów biodrowych. Jak zwraca uwagę dr Alina Kowalska, fizjoterapeutka dziecięca, „spowijanie może być korzystne w pierwszych tygodniach życia, ale należy unikać nadmiernego ucisku klatki piersiowej czy prostowania nóżek”.
Dodatkowym atutem otulacza jest ograniczenie tzw. odruchu Moro – nagłego wystraszenia, które powoduje gwałtowne ruchy rączek i częste wybudzenia noworodka. Badania i publikacje dostępne w internecie, np. artykuły na stronach Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego czy portale parentingowe takie jak BabyCenter, potwierdzają, że dobrze dobrany otulacz dla noworodka może poprawiać jakość snu dziecka i zmniejszać liczbę niepokojących wybudzeń.
Spowijanie noworodka zalety i wady
Spowijanie noworodka to praktyka, która budzi wiele pytań wśród młodych rodziców. Warto poznać zarówno korzyści, jakie może przynieść maluszkowi, jak i potencjalne ograniczenia czy zagrożenia. Poniżej znajdziesz zestawienie najważniejszych zalet i wad, które pomoże Ci świadomie zdecydować, czy spowijanie jest odpowiednie dla Twojego dziecka.
Zalety spowijania noworodka:
- Poczucie bezpieczeństwa i komfort – ciasne owinięcie przypomina ograniczoną przestrzeń w brzuchu mamy, co daje noworodkowi poczucie znajomego otoczenia. Maluch czuje się chroniony i spokojniejszy, co często przekłada się na dłuższy i głębszy sen. Według wielu mam, dzieci otulone czują się mniej zestresowane i szybciej zasypiają, zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia.
- Redukcja odruchu Moro – naturalny odruch Moro objawia się nagłym wyprostowaniem rączek i gwałtownymi ruchami ciała, które często wybudzają dziecko w nocy. Spowijanie ogranicza te nagłe ruchy, co pomaga noworodkowi utrzymać spokojny rytm snu i sprzyja regeneracji zarówno dla dziecka, jak i rodziców.
- Bezpieczna pozycja do snu – otulacz dla noworodka utrzymuje dziecko zawsze na plecach, czyli w pozycji zalecanej przez pediatrów i uznawanej za najbezpieczniejszą. Dzięki temu ryzyko zespołu nagłej śmierci niemowląt (SIDS) jest mniejsze, a rodzice mogą czuć się spokojniejsi o bezpieczeństwo swojego maluszka.
- Eliminacja luźnych kocyków i kołder – tradycyjne kołderki i kocyki w łóżeczku mogą być ryzykowne, jeśli maluch przypadkowo się nimi przykryje lub zapląta. Otulacz eliminuje te zagrożenia, tworząc bezpieczne, kontrolowane środowisko do snu, bez dodatkowych przedmiotów w łóżeczku.
- Wsparcie dla rozwoju mięśni posturalnych – fizjoterapeuci dziecięcy zwracają uwagę, że prawidłowe spowijanie sprzyja utrzymaniu naturalnej pozycji ciała noworodka i wspiera rozwój mięśni posturalnych. Dzięki temu dziecko może lepiej adaptować się do życia poza łonem matki, a jego ciało jest stabilniejsze podczas pierwszych prób ruchu.
Wady i ograniczenia spowijania noworodka:
- Ryzyko zbyt ciasnego owinięcia – jeśli otulacz dla noworodka jest zbyt ciasny, zwłaszcza w okolicach klatki piersiowej lub nóg, może to prowadzić do problemów zdrowotnych, np. dysplazji stawów biodrowych. Ważne jest, aby dziecko miało swobodę ruchu w bioderkach i mogło naturalnie zginać nóżki.
- Możliwość przegrzania dziecka – użycie zbyt grubego materiału, dodatkowych warstw ubrań czy niekontrolowana temperatura w pomieszczeniu zwiększa ryzyko przegrzania. Przegrzanie może powodować dyskomfort, pobudzenie lub zwiększać ryzyko problemów ze snem.
- Ograniczenie naturalnych ruchów przy starszym dziecku – wraz z rozwojem dziecka, nadmiernie ciasne spowijanie może ograniczać jego swobodę ruchu, co jest niekorzystne dla rozwoju neurologicznego i motorycznego. Starsze niemowlęta potrzebują więcej przestrzeni, aby ćwiczyć chwytanie, odpychanie się nogami i obracanie ciała.
- Nie dla wszystkich noworodków – niektóre dzieci źle reagują na ciasne otulenie – mogą czuć się niespokojne, marudzić lub odpychać rączkami otulacz. Dlatego obserwacja reakcji malucha jest kluczowa – spowijanie powinno być dostosowane indywidualnie do potrzeb każdego dziecka.
Spowijanie noworodka – do kiedy?
Otulacze dla noworodka i rożki są polecane głównie w pierwszych tygodniach życia dziecka, zwykle do około 3. miesiąca. W tym okresie maluchy najbardziej potrzebują poczucia bezpieczeństwa, a ciasne otulenie imituje warunki panujące w brzuchu mamy, co uspokaja i wspiera spokojny sen.
Po upływie pierwszych miesięcy niemowlęta stają się coraz bardziej aktywne – zaczynają przewracać się na boki, podnosić rączki i nóżki, a także ćwiczyć chwytanie i poznawanie otoczenia. W tym momencie ciasne spowijanie może ograniczać naturalny rozwój ruchowy i zaburzać naukę nowych umiejętności motorycznych.
W praktyce jednak czas korzystania z otulacza czy rożka zależy w dużej mierze od indywidualnych potrzeb dziecka. Niektóre maluchy szybko odczuwają potrzebę większej swobody i same „rezygnują” z ciasnego otulania, podczas gdy inne mogą potrzebować poczucia bezpieczeństwa nieco dłużej. Kluczowe jest uważne obserwowanie sygnałów dziecka – jeśli maluch próbuje samodzielnie odpychać ręce, wierci się lub wykazuje oznaki dyskomfortu, warto rozważyć zmianę na luźniejszy rożek lub całkowite zrezygnowanie ze spowijania.
Podsumowując, spowijanie to narzędzie wspierające początkowy rozwój i komfort dziecka, ale jego stosowanie powinno być elastyczne i dostosowane do indywidualnego tempa rozwoju malucha, tak aby zapewnić zarówno bezpieczeństwo, jak i możliwość swobodnego ruchu w kolejnych miesiącach życia.
Otulacz dla noworodka – zalety i wady
Choć otulacz dla noworodka do spania ma wiele zalet, warto pamiętać też o pewnych ograniczeniach, aby korzystać z niego w sposób bezpieczny i dostosowany do potrzeb malucha.
| Zalety | Wady |
|---|---|
| Poczucie bliskości – otulacz daje dziecku poczucie przytulenia, co sprzyja budowaniu więzi i poczuciu bezpieczeństwa. | Ograniczenie aktywności – owinięcie ogranicza swobodne ruchy rąk i nóżek, co może wpływać na ćwiczenie motoryki. |
| Spokojny sen – zmniejsza nagłe wybudzenia dzięki ograniczeniu gwałtownych ruchów ciała, co sprzyja spokojniejszemu snu. | Niewłaściwe dopasowanie – źle dobrany otulacz dla noworodka (za mały lub za duży) może powodować dyskomfort i utrudniać sen. |
| Ułatwienie karmienia – dziecko owinięte w otulacz łatwiej utrzymuje spokojną pozycję przy piersi lub butelce. | Ryzyko przegrzania – zbyt grube materiały lub nadmierne ubranie dziecka może prowadzić do dyskomfortu i podwyższonej temperatury ciała. |
| Łatwość użytkowania – prosty w zakładaniu i zdejmowaniu, co ułatwia codzienne czynności rodziców. | Wymaga nadzoru – nawet w otulaczu dziecko powinno być obserwowane, aby upewnić się, że leży prawidłowo i nie jest przegrzane. |
| Mobilność i podróże – lekki i kompaktowy, łatwy do zabrania do wózka, łóżeczka czy samochodu. | Krótkotrwałe zastosowanie – otulacz sprawdza się głównie w pierwszych miesiącach życia; starsze niemowlęta potrzebują więcej przestrzeni do ruchu. |
| Regulacja ciepła – większość otulaczy wykonana jest z oddychających materiałów, zapewniając komfort termiczny. | Nie dla wszystkich dzieci – niektóre noworodki źle tolerują ciasne owinięcie i mogą reagować płaczem lub niepokojem. |
Otulacz dla noworodka – czy warto kupić?
Odpowiedź na pytanie, czy warto kupić otulacz dla noworodka, w dużej mierze zależy od preferencji dziecka. Moja historia z otulaczem jest doskonałym tego przykładem. Gdy byłam w ciąży, przeglądałam niejeden blog parentingowy w poszukiwaniu opinii o otulaczach, a pozytywne recenzje sprawiły, że byłam przekonana, że to idealny gadżet dla nas. Niestety, u nas produkt ten totalnie się nie sprawdził. Każda próba założenia go Maksymilianowi kończyła się głośnym i rozpaczliwym płaczem. Mimo że otulacz w misie i pszczółki od firmy Kokonik, który wybrałam, był przeuroczy i wyglądał cudownie, Maksiu nie był w nim ani razu. Szybko zdjęłam go z maleństwa, widząc jego dyskomfort. Jak później wyjaśniła mi położna, nie ma na to reguły – niektóre dzieci nie czują się dobrze, będąc tak mocno otulone, zwłaszcza jeśli urodziły się większe i od początku lubiły mieć luźne ręce. Podobne doświadczenia miały moje znajome. Z drugiej strony, dwie z nich do dziś zachwalają sobie otulacz – jedna z nich urodziła wcześniaka i mówi, że dla niej produkt był „petardą”.
U nas zamiast otulacza doskonale sprawdził się rożek niemowlęcy, który okazał się absolutnym hitem. Pozwalał na większą swobodę ruchów, a jednocześnie zapewniał poczucie otulenia. Myślę, że warto więc kupić otulacz dla noworodka, ale z dużą dozą ostrożności i być przygotowanym na to, że może nie sprawdzić się u Twojego dziecka. Kup na próbę jeden
Czy otulacze są zdrowe dla noworodków?
Otulacze, przy prawidłowym użyciu, są w pełni bezpieczne i mogą wspierać zdrowy rozwój oraz spokojny sen noworodka. Ich głównym zadaniem jest zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa, które przypomina ograniczoną przestrzeń brzucha mamy. Dzięki temu maluch szybciej się uspokaja, lepiej zasypia i mniej odczuwa stres związany z nagłą zmianą otoczenia po narodzinach.
Najważniejszym aspektem jest dobór odpowiedniego materiału. Otulacz dla noworodka powinien być miękki, elastyczny i przyjemny w dotyku, przylegać do ciała dziecka i delikatnie ograniczać ruchy, ale nie krępować ich całkowicie. Zbyt ciasne owinięcie może prowadzić do dyskomfortu, ograniczenia krążenia, a w skrajnych przypadkach – nawet do problemów ze stawami biodrowymi.
Równie istotna jest przewiewność tkaniny. Materiał powinien dobrze przepuszczać powietrze, aby zapobiegać przegrzaniu i utrzymywać komfort termiczny dziecka. Dlatego najlepiej sprawdzają się naturalne tkaniny, takie jak bawełna, bambus czy ich mieszanki. Wysokiej jakości otulacze, np. Kokoniki, wykonane są z materiałów organicznych posiadających certyfikaty GOTS (Global Organic Textile Standard) oraz OEKO-TEX 100 Klasa I, co gwarantuje bezpieczeństwo, brak szkodliwych substancji chemicznych i najwyższą jakość produktu.
Zasady zakładania otulacza dla noworodka
Pediatrzy i fizjoterapeuci dziecięcy podkreślają, że otulacze są bezpieczne, jeśli stosuje się je rozsądnie i z uwagą. Najważniejsze zasady to:
- Nie owijać dziecka zbyt ciasno – szczególnie w okolicy klatki piersiowej i nóżek, aby umożliwić naturalny ruch bioderek i prawidłowe oddychanie.
- Zapewnić swobodę oddychania – główka dziecka powinna być zawsze odkryta, a otulacz dla noworodka nie może utrudniać przepływu powietrza.
- Kontrolować temperaturę – przegrzanie niemowlęcia jest bardziej niebezpieczne niż lekkie ograniczenie ruchów; pomieszczenie powinno być przewiewne, a ubranko dopasowane do warunków.
- Obserwować reakcje dziecka – każde niemowlę jest inne, dlatego ważne jest, by zwracać uwagę na jego sygnały, np. płacz, wiercenie się czy pocenie.
Dodatkowo eksperci zalecają, aby stosować otulacz głównie w pierwszych tygodniach życia, kiedy maluch najbardziej potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. Starsze niemowlęta coraz częściej chcą się swobodnie poruszać, ćwiczyć chwytanie i przewracać się, więc nadmierne otulanie może ograniczać ich rozwój ruchowy.
Jak wybrać otulacz dla noworodka – najważniejsze kryteria
Wybór odpowiedniego otulacza dla noworodka może wydawać się trudny, zwłaszcza dla rodziców, którzy stykają się z tym po raz pierwszy. Warto zwrócić uwagę nie tylko na wygląd czy cenę, ale przede wszystkim na komfort, bezpieczeństwo i potrzeby malucha. Poniżej przedstawiam najważniejsze aspekty, na które należy zwrócić uwagę przy zakupie otulacza:
- Materiał i jakość tkaniny.Wybieraj otulacze wykonane z miękkich, elastycznych i przewiewnych materiałów. Najlepiej sprawdzają się naturalne tkaniny, takie jak bawełna, bambus lub ich mieszanki. Produkty z certyfikatem GOTS lub OEKO-TEX 100 Klasa I gwarantują bezpieczeństwo dla delikatnej skóry dziecka i brak szkodliwych substancji chemicznych.
- Rozmiar i dopasowanie. Otulacz powinien przylegać do ciała dziecka i delikatnie ograniczać ruchy rączek i nóżek, ale nie krępować ich całkowicie. Zbyt ciasny otulacz może być niebezpieczny, a zbyt luźny – nie zapewni poczucia bezpieczeństwa.
- Łatwość użycia. Warto zwrócić uwagę, czy otulacz dla noworodka do spania jest prosty w zakładaniu i zdejmowaniu, zwłaszcza przy karmieniu, przewijaniu lub w nocy. Modele z rzepami lub regulowanymi zapięciami mogą znacznie ułatwić codzienne czynności.
- Praktyczność i utrzymanie w czystości. Maluchy często brudzą otulacze, dlatego ważne jest, aby produkt nadawał się do prania w pralce i szybko schnął. To ułatwia utrzymanie higieny i codziennego użytkowania.
- Funkcjonalność i regulacja. Niektóre otulacze oferują dodatkowe opcje regulacji – np. możliwość dopasowania szerokości lub długości. Dzięki temu otulacz rośnie razem z dzieckiem i może być używany przez kilka tygodni lub miesięcy.
- Preferencje dziecka. Każde niemowlę jest inne – niektóre lubią ciasne otulenie, inne wolą większą swobodę ruchów. Najlepiej wypróbować kilka modeli i obserwować reakcje dziecka, aby znaleźć rozwiązanie, które zapewnia mu komfort i poczucie bezpieczeństwa.
Co jest lepsze otulacz czy rożek?
Wybór między otulaczem a rożkiem często budzi wątpliwości wśród młodych rodziców. Jak pokazuje nasze doświadczenie, nie ma jednoznacznej odpowiedzi – to, co sprawdzi się najlepiej, zależy przede wszystkim od indywidualnych potrzeb i charakteru dziecka.
Otulacz dla noworodka do spania to ciasne spowijanie, które imituje warunki panujące w brzuchu mamy. Idealnie sprawdza się u niemowląt, które są niespokojne, łatwo się wybudzają i reagują na nagłe ruchy rączek, tzw. odruch Moro. Dzięki otulaczowi maluch czuje się bezpieczny i bardziej spokojny, co sprzyja dłuższemu i głębszemu snu. Eksperci podkreślają jednak, że otulacz powinien być dobrze dopasowany – nie może krępować ruchów bioderek ani utrudniać oddychania.
Rożek natomiast daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, ale jest rozwiązaniem bardziej elastycznym. Umożliwia większą swobodę ruchów, co bywa ważne dla maluchów, które nie lubią ciasnego otulania i preferują luźniejsze pozycje rąk i nóg. Rożek jest też często wygodniejszy przy karmieniu, przewijaniu czy przenoszeniu dziecka, ponieważ łatwo można go rozpiąć i dopasować do aktualnej potrzeby malucha.
W naszym przypadku Maksymilian od początku preferował luźne ręce, dlatego to rożek okazał się strzałem w dziesiątkę – czuł się w nim komfortowo, mógł swobodnie poruszać rączkami, a jednocześnie był otulony w sposób dający poczucie bezpieczeństwa.
Najważniejsze jest, aby wypróbować oba rozwiązania i obserwować, jak reaguje Twoje dziecko. Niektóre niemowlęta lepiej czują się w ciasnym otulaczu, inne potrzebują większej swobody i lepiej odnajdują się w rożku. Czasem idealnym rozwiązaniem bywa połączenie obu metod – otulacz w pierwszych tygodniach życia, a rożek, gdy dziecko zaczyna potrzebować więcej przestrzeni do ruchu
Gdzie kupić otulacz dla niemowląt?
Otulacze dla niemowląt oferuje firma kokonik. Ich produkty są innowacyjne, zaprojektowane przede wszystkim z myślą o bezpieczeństwie i komforcie noworodków. Otulacze mają tak dopracowany kształt, że idealnie dopasowują się do ciała. Dzięki temu dziecko czuje się jak w brzuchu mamy, ale otulacz nie krępuje ruchu. Dodatkowo pod szyją zamocowane jest specjalne zabezpieczenie na suwak, które chroni przed przycięciem. Co więcej, tkaniny, z których wykonane są otulacze kokonik, posiadają certyfikat OEKO-TEX 100 Klasa I, który potwierdza ich bezpieczeństwo oraz najwyższą jakość. Ponadto, tkaniny organiczne używane do produkcji Kokoników posiadają certyfikat GOTS (Global Organic Textile Standard). Kokonik oferuje:
- Otulacz z bawełny z organicznym kołnierzykiem – jednolity kolorystycznie otulacz z bawełny z dodatkiem elastanu i specjalnym podszyciem pod szyjką, wykonanym z bawełny organicznej, aby chronić najbardziej delikatną skórę dziecka.
- Otulacz z bawełny (wzory: flamingi, misie, pandy, listki, łódki) – otulacz z bawełny z dodatkiem elastanu. NOWE WZORY – kolekcja wiosenna – już dostępne w naszym sklepie – kolibry, balony, tukany, pandy i wesołe pszczółki.
A także dwa rozmiary:
- Rozmiar 1: 2,5 – 5,5 kg
- Rozmiar 2: 6 – 9 kg
Kokonik ma bogaty wybór w kwestii wzorów, wiec z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Ja wybrałam przeuroczy otulacz w misie i pszczółki, który na żywo prezentuje się cudownie.
Otulacz Kokonik należy prać w temperaturze 40 stopni i używać delikatnych detergentów przeznaczonych dla noworodków i niemowląt.












18 komentarzy
Piękny!
Przydadzą mi się takie porady, gdy będę myślała o zakładaniu rodziny 🙂
Czytając Twoje wpisy poświęcone różnych gadżetom dla dzidziusiów, można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Nigdy nie słyszałam o otulaczu dla niemowląt. Uważam, że to naprawdę świetny i pomocny gadżet, ułatwiający życie nie tylko maluszkowi ale i mamie. Ten, który wybrałaś jest po prostu przeuroczy. Taki słodki, ma śliczne misiaczki i pszczółki. Musze przyznać, że bardzo ale to bardzo mnie rozczulił jego wygląd. Aby maleństwu było w nim wygodnie! 🙂 Ale sądząc teraz po tych różnościach jakie produkują z myślą o maluchach dzieci mają teraz taką wygodę że ho ho! 🙂
Zdróweczka życze i miłej niedzieli ! 🙂
buziaki
Ale ten otulacz ma przepiękny wzór! Z tego co wyczytałam to są też inne motywy – super bo każdy może znaleźć coś dla siebie! Lubię mieć wybór w czasie zakupów i może takiemu małemu dzidziusowi nie robi to większej różnicy, ale za to pozwala nacieszyć oczy matce 😀 Miłego dnia kochana!
Sakurakotoo ❀ ❀ ❀
Nie wiem, czy będę otulać swojejgo dzidziusia (gdy przyjdzie na to czas – jeszcze nie :D), bo słyszałam różne opinie na temat otulaczy. Wiele matek rezygnuje z tego gadżetu, uważając go za kompletnie zbędny. Z chęcią przeczytam Twoją obiektywną recenzję po testach. Póki co zachwycam się wzornictwem, pszczółki są przecudowne!
ale cudny! Mi się co prawda póki co nie przyda, ale mam kogo nim obdarować, więc cieszę się, że mogłam o nim poczytać 🙂
Uroczy. Mi sie akurat nie przydał, ale wiem, ze pomaga.
My nie mieliśmy takiego otulacza, wystarczała nam pieluszka specjalnie zawinięta
Nasze pół roczne szczęscie także śpi, co prawda nie tej firmy, ale w bardzo podobnym otulaczu 😉
Otytulacz rożek czy mały kocyk. Myślę że to wszystko działa podobnie jak się je odpowiednio złoży. Wiadomo jednak ze małe dzieci lubią trochę ciasnoty i ciepła bo sa do tego przyzwyczajone z brzuszka mamy
Jak mój syn był malutki to tego typu produkty cięzko było dostać i nie miałam go. Córka z kolei urodziła się jako wcześniak i od maluszka zawijałam ją w kokon z koca i miałam zamówić taki otulacz, a jednak tego nie zrobiłam. Fajna sprawa – z pewnością kupię jeśli będę miała trzecie dziecko 😉
Jaki on cudny! Wygląda prześlicznie 🙂
Otulaczy nie stosowałam u moich dzieci. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest dostępne. Gdy maluch od pierwszych dni śpi w swoim łóżeczku to taki otulacz wydaje się być bardzo dobrym rozwiązaniem. Dziecko na pewno czuje się bezpieczniej.
Wygląda bardzo ładnie. Niestety jako doświadczona mama muszę Cię troszeczkę rozczarować. Nie przy każdym dziecku takie cuda się sprawdzają. Niektóre zwyczajnie ich nie lubią.
Piękny! Marzy mi się Bobas <3
Pięknie zpakowany jesy tenotulacz, ale sam równiez jest piękny. Moje dzieci nie miały otulaczy. Chyba ich wtedy jeszcze nie było.
Śliczny otulacz i dzieciaki za nimi przepadają 🙂
Słyszałam o otulaczach jednak ja nie spróbowałam u corki. Lubila za to bardzo być owinięte w pieluszke. Taka tańsza wersja otulacza 😉