Otulacz dla noworodka – czy warto go mieć?

Otulacz dla noworodka – czy warto go mieć?

Otulacz dla niemowląt cieszy się coraz większą popularnością. Mamy chętniej po niego sięgają i korzystają. Dlaczego warto kupić otulacz dla nowordka i jaki wybrać? Dziś podpowiadam.

Czy warto kupić otulacz dla niemowląt?

Otulacz dla noworodka cieszy się niesłabnąca popularnością. To gadżet, który dodatkowo jest niezwykle stylowy. Zresztą wystarczy prześledzić kilka parentingowych kont albo zajrzeć na blog parentingowy, aby zobaczyć piękne otulacze. Czy w rzeczywistości się sprawdził? Zanim Wam napiszę, to wtrące kilka zdań odnośnie otulacza.


Ciasne otulenie jest po to, aby dziecko było spokojniejsze. Powinnyśmy zdawać sobie sprawę, że początkowo pozycja dziecka przypomina embrionalną pozycję. Ma on zgięty kręgosłup, a główna i rączki są blisko siebie. To pozycja, którą maleństwo przyjmowało w brzuchu mamy – nie był tam aż tyle miejsca, co po narodzinach. Wielka przestrzeń nieco dezorientuje dziecko, dopóki się do niej nie przyzwyczai. Otulacz pozwala na spokojny i zdrowy sen na samym początku. Dziecko w otulaczu czuje, że ma ograniczoną przestrzeń, a to daje mu poczucie bezpieczeństwa. Ponadto otulone dziecko śpi zawsze na plecach, czyli pozycji, która zalecana jest przed pediatrów i uważana za najbezpieczniejszą. Dodatkowo otulacz eliminuje z otoczenia dziecka luźne kołderki i kocyki, którymi dziecko mogłoby się niechcący przykryć. A to podnosi bezpieczeństwo dziecka.

Stosowanie otulacza zalecane jest od pierwszych dni życia dziecka do 3 miesiąca. Wtedy dziecko staje się bardziej aktywne i potrzebuje większej swobody ruchów. Oczywiście przystosowanie się do nowych warunków to cecha indywidualna. Niektóre dzieci mogą zrezygnować szybciej z otulania.

otulacz dla niemowląt

Otulacz dla niemowląt – jak wybrać? Gdzie kupić?

Wybierając otulacz bardzo ważne jest, aby materiał był elastyczny. Otulacz ma przylegać do skóry dziecka, ograniczać jego ruchy, ale jednocześnie nie może ich krępować. Zbyt ciasne owinięcie maleństwa może być niebezpieczne. Gadżet powinien być także wykonany z miękkiego i przyjemnego w dotyku materiału. Musi być przewiewny i dobrze przepuszczać powietrze. Dlatego nie warto stosować sztywnych tkanin. Najlepiej sprawdza się produkty z bawełny oraz bambusa, czy tez połączenia tych tkanin. Kolejna istotna kwestia to rozmiar otulacza. Wyróżnia się dwa: rozmiar 1: 2,5 – 5,5 kg oraz rozmiar 2: 6 – 9 kg.

Otulacze dla niemowląt oferuje firma kokonik. Ich produkty są innowacyjne, zaprojektowane przede wszystkim z myślą o bezpieczeństwie i komforcie noworodków. Otulacze mają tak dopracowany kształt, że idealnie dopasowują się do ciała. Dzięki temu dziecko czuje się jak w brzuchu mamy, ale otulacz nie krępuje ruchu. Dodatkowo pod szyją zamocowane jest specjalne zabezpieczenie na suwak, które chroni przed przycięciem. Co więcej, tkaniny, z których wykonane są otulacze kokonik, posiadają certyfikat OEKO-TEX 100 Klasa I, który potwierdza ich bezpieczeństwo oraz najwyższą jakość. Ponadto, tkaniny organiczne używane do produkcji Kokoników posiadają certyfikat GOTS (Global Organic Textile Standard). Kokonik oferuje:

  • Otulacz z bawełny z organicznym kołnierzykiem – jednolity kolorystycznie otulacz z bawełny z dodatkiem elastanu i specjalnym podszyciem pod szyjką, wykonanym z bawełny organicznej, aby chronić najbardziej delikatną skórę dziecka.
  • Otulacz z bawełny (wzory: flamingi, misie, pandy, listki, łódki) – otulacz z bawełny z dodatkiem elastanu. NOWE WZORY – kolekcja wiosenna – już dostępne w naszym sklepie – kolibry, balony, tukany, pandy i wesołe pszczółki.

A także dwa rozmiary:

  • Rozmiar 1: 2,5 – 5,5 kg
  • Rozmiar 2: 6 – 9 kg

Kokonik ma bogaty wybór w kwestii wzorów, wiec  z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Ja wybrałam przeuroczy otulacz w misie i pszczółki, który na żywo prezentuje się cudownie. 

Otulacz Kokonik należy prać w temperaturze 40 stopni i używać delikatnych detergentów przeznaczonych dla noworodków i niemowląt.

otulacz dla niemowląt

Otulacz dla noworodka opinie, recenzje

Edit 2021: Czy otulacz się u nas sprawdził? NIE! Maksymilian nie był w nim ani razu. próbowałam mu go założyć to był wielki płacz, więc szybko zdjęłam. Pytałam Pani położnej. Powiedziała mi, że nie każde dziecko dobrze się czuje tak mocno otulone i nie ma na to reguły. Tym bardzie gdy maluszek urodził się większy. Maksymilian od początku lubił mieć luźne ręce. Zdecydowanie bardziej u nas sprawdził się rożek niemowlęcy, a także kokon niemowlęcy. Podobne doświadczenia miały znajome, choć dwie z nich do dziś zachwalają sobie otulacz dla noworodka – jedna z nich urodziła wcześniaka i mówi, że dla niej produkt petarda. Więc możecie się domyślić, że zależy to od maluszka 🙂

 

18 Comments

  1. Czytając Twoje wpisy poświęcone różnych gadżetom dla dzidziusiów, można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Nigdy nie słyszałam o otulaczu dla niemowląt. Uważam, że to naprawdę świetny i pomocny gadżet, ułatwiający życie nie tylko maluszkowi ale i mamie. Ten, który wybrałaś jest po prostu przeuroczy. Taki słodki, ma śliczne misiaczki i pszczółki. Musze przyznać, że bardzo ale to bardzo mnie rozczulił jego wygląd. Aby maleństwu było w nim wygodnie! 🙂 Ale sądząc teraz po tych różnościach jakie produkują z myślą o maluchach dzieci mają teraz taką wygodę że ho ho! 🙂
    Zdróweczka życze i miłej niedzieli ! 🙂
    buziaki

  2. Ale ten otulacz ma przepiękny wzór! Z tego co wyczytałam to są też inne motywy – super bo każdy może znaleźć coś dla siebie! Lubię mieć wybór w czasie zakupów i może takiemu małemu dzidziusowi nie robi to większej różnicy, ale za to pozwala nacieszyć oczy matce 😀 Miłego dnia kochana!

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

  3. Nie wiem, czy będę otulać swojejgo dzidziusia (gdy przyjdzie na to czas – jeszcze nie :D), bo słyszałam różne opinie na temat otulaczy. Wiele matek rezygnuje z tego gadżetu, uważając go za kompletnie zbędny. Z chęcią przeczytam Twoją obiektywną recenzję po testach. Póki co zachwycam się wzornictwem, pszczółki są przecudowne!

  4. Otytulacz rożek czy mały kocyk. Myślę że to wszystko działa podobnie jak się je odpowiednio złoży. Wiadomo jednak ze małe dzieci lubią trochę ciasnoty i ciepła bo sa do tego przyzwyczajone z brzuszka mamy

  5. Jak mój syn był malutki to tego typu produkty cięzko było dostać i nie miałam go. Córka z kolei urodziła się jako wcześniak i od maluszka zawijałam ją w kokon z koca i miałam zamówić taki otulacz, a jednak tego nie zrobiłam. Fajna sprawa – z pewnością kupię jeśli będę miała trzecie dziecko 😉

  6. Otulaczy nie stosowałam u moich dzieci. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest dostępne. Gdy maluch od pierwszych dni śpi w swoim łóżeczku to taki otulacz wydaje się być bardzo dobrym rozwiązaniem. Dziecko na pewno czuje się bezpieczniej.

  7. Wygląda bardzo ładnie. Niestety jako doświadczona mama muszę Cię troszeczkę rozczarować. Nie przy każdym dziecku takie cuda się sprawdzają. Niektóre zwyczajnie ich nie lubią.

  8. Słyszałam o otulaczach jednak ja nie spróbowałam u corki. Lubila za to bardzo być owinięte w pieluszke. Taka tańsza wersja otulacza 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.