Powiem Wam szczerze, że placki ziemniaczane należą do moich absolutnie ukochanych dań z dzieciństwa. A wszystko za sprawą moich kochanych babć, które dosłownie zaraziły mnie miłością do nich! Z czasem jednak klasyczna wersja nieco mi się znudziła, dlatego w swojej kuchni stale szukam nowych kombinacji, które przełamią rutynę. Jeśli tęsknię za tradycyjnym smakiem, ale w podkręconej, super zdrowej wersji. Ja wybieram placki ziemniaczane z dodatkiem siemienia lnianego i jajkiem sadzonym. Poznajcie mój sprawdzony przepis!

Dlaczego warto przemycać siemię lniane do placków?
Poruszane tematy
- Dlaczego warto przemycać siemię lniane do placków?
- Przepis na fit placki ziemniaczane z jajkiem
- Składniki na placki ziemniaczane z siemieniem lnianym i jajkiem sadzonym
- Przygotowanie placków ziemniaczanych z siemieniem lnianym krok po kroku:
- Wegańskie placki ziemniaczane z siemieniem – bez mleka i jajek
- Składniki na wegańskie placki ziemniaczane z siemieniem lnianym:
- Przygotowanie krok po kroku:
Od dłuższego czasu nie jem mięsa (choć produkty pochodzenia zwierzęcego nadal goszczą w moim menu), dlatego odpowiednie zbilansowanie posiłków jest dla mnie niezwykle ważne. Siemię lniane to jeden z tych superfoods, które staram się mieć zawsze pod ręką.
„Dzięki bogactwu kwasów tłuszczowych omega-3, siemię lniane wykazuje dobroczynne działanie na układ sercowo-naczyniowy, wzmacnia mózg poprzez usprawnianie funkcji poznawczych i poprawę koncentracji, a także wspomaga odporność i hamuje stany zapalne. Udowodniono również, że obecne w nim kwasy mogą zapobiegać cukrzycy i pomagać w regeneracji tkanek” – wyjaśnia dietetyk Sylwia Witek.
„Siemię lniane najlepiej spożywać w postaci zmielonej. Dobrym rozwiązaniem będzie zakupić blender albo używać młynka do kawy w celu mielenia całych ziaren na bieżąco, tuż przed spożyciem. Uchronimy je w ten sposób przed utratą wartościowych substancji, w tym najważniejszych kwasów tłuszczowych, które szybko się utleniają. Poza tym stare siemię lniane będzie mieć charakterystyczny zjełczały smak. Natomiast całe nasiona lnu można dodawać do sałatek, chleba, chrupiących przekąsek, ciasteczek, pasztetów i wielu innych potraw. „ – stwierdza dietetyk Sylwia Witek.
Dziś proponujemy Wam przepis na placki ziemniaczane z siemieniem lnianym i jajkiem sadzonym.
Przepis na fit placki ziemniaczane z jajkiem
U nas placki ziemniaczane są rzadziej, bo częściej stawiamy na placki z cukinii z air fryer. Jednak i tak co jakiś czas chłopaki mnie namawiają na wersję ziemniaczaną. Do przygotowania tego dania potrzebujesz zaledwie kilku podstawowych składników, które z pewnością masz już w swojej kuchni.
Składniki na placki ziemniaczane z siemieniem lnianym i jajkiem sadzonym
Do wykonania przepisu potrzebujesz:
- 500 g ziemniaków
- 1 mała cebula
- 5 łyżek mąki orkiszowej
- 2 łyżki siemienia lnianego
- Przyprawy (według uznania): słodka papryka, chilli, pieprz, zioła prowansalskie
- Olej kokosowy lub oliwa do smażenia
- Jajka (po jednym na każdą porcję placków)
- Świeży szczypiorek do posypania

Przygotowanie placków ziemniaczanych z siemieniem lnianym krok po kroku:
Aby zrobić placki, należy wykonać następujące kroki:
- Ziarna siemienia lnianego zalej w miseczce niewielką ilością ciepłej wody i odstaw na kilka minut, aż wytworzy się charakterystyczny, gęsty „kisiel”.
- Obierz ziemniaki oraz cebulę, a następnie zetrzyj je na tarce o małych oczkach. Gdy już przebrniesz przez ziemniaki, odlej z nich nadmiar wody, dodaj przygotowany wcześniej lniany żel oraz mąkę orkiszową w takiej ilości, by masa miała idealną konsystencję do nakładania łyżką.
- Dobrze rozgrzej patelnię z odrobiną tłuszczu. Nakładaj porcje ciasta i smaż placki z obu stron, aż będą pięknie złociste i chrupiące.
- Na drugiej patelni przygotuj idealne jajko sadzone (płynne żółtko zrobi tu genialną robotę jako sos!).
- Gorące placki ułóż na talerzu, na wierzch połóż jajko sadzone i całość obficie posyp świeżym szczypiorkiem. Delektuj się smakiem!

Wegańskie placki ziemniaczane z siemieniem – bez mleka i jajek
Warto wiedzieć, że ten przepis ma również swoją drugą, alternatywną wersję. I to w 100% roślinną (wegańską) oraz bezjajeczną. Zastanawiacie się, jak usmażyć chrupiące placki ziemniaczane, kiedy w lodówce zabraknie jajek albo gdy przygotowujecie obiad dla małego alergika? Podglądając kuchenne patenty, zauważyłam, że wiele osób panikuje w tym momencie, zupełnie niepotrzebnie! Tutaj z pomocą przychodzi nasz najważniejszy, tytułowy składnik: siemię lniane. Odpowiednio przygotowany żel lniany (zwany potocznie glutkiem) ma genialne właściwości wiążące i w 100% zastępuje jajko, a mąka orkiszowa eliminuje potrzebę dodawania mleka.
Składniki na wegańskie placki ziemniaczane z siemieniem lnianym:
- 500 g tartych ziemniaków
- 1 średnia cebula
- 5-6 łyżek mąki orkiszowej (lub pszennej)
- „Jajko z siemienia” (1 czubata łyżka mielonego siemienia lnianego zalana 3 łyżkami gorącej wody i odstawiona do napęcznienia)
- Przyprawy: słodka papryka, chilli, pieprz, sól oraz zioła prowansalskie
- Olej do smażenia
Przygotowanie krok po kroku:
I teraz po kolei robimy:
- Starte ziemniaki i cebulę dokładnie odsączacie z nadmiaru wody.
- Do warzyw dodajecie mąkę orkiszową, przyprawy oraz gęsty, przygotowany wcześniej żel lniany.
- Całość dokładnie mieszacie – masa powinna być na tyle zwarta, by dało się ją nakładać łyżką.
- Wykładacie porcje na mocno rozgrzany olej i smażycie z obu stron na złoty, chrupiący kolor.

34 komentarze
Mniaaam, ale pycha wyglądają, wypróbuje z pewnością :)
I smakują cudownie :D
Wczoraj właśnie robiłam placki ziemniaczane :) Szkoda, że wcześniej nie wpadłam na Twój przepis bo pewnie zmodyfikowałabym klasyczne placki na takie z Twojego przepisu :)
Wygląda pysznie
Oszalałam jak zobaczyłam!!!! Kocham placki miłością szaloną ale w tym wydaniu nie miałam okazji jeść. Wyglądają mega apetycznie i nie mogę się już doczekać aż je zrobię! Pozdrawiam Magda
Polecam ! Mój facet je zjadł w błyskawicznym tempie! A to znaczy, że pyszne, bo on zazwyczaj jada mięsne obiady :p
Ale rewelacja! Mega pysznie wyglada ;( pozdrawiam i zapraszam :)
Same zdjęcia narobiły mi takiej ochoty, że jutro pobiegnę po potrzebne zakupy :))
The food you propose is healthy I agree with you
Kisses
Lovely post dear! Have a great week! xx
Ciekawy pomysł na placki ziemniaczane. Siemię lniane często jest niedoceniane,ale ostatnio też staram się spożywać w różnych potrawach.
Wyglądają obłędnie! Idealne na szybkie śniadanko :) Placki mi się zawsze kojarzą z mamą :)
Mi z babcią :D Ona zawsze roiła najlepsze placki ziemniaczane :)
Super przepis – idealny na śniadanie :) Dzięki za podrzucenie, pozdrawiam!
Wyglądają smacznie!
Zapraszam CAKEMONIKA :)
Wow, jakie pyszności – no i oczywiście w pięknej oprawie ;) Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia <3
Sakurakotoo ❀ ❀ ❀
Looks really interesting) thanks a lot for sharing!
Cudowne smaki :) Pięknie podane:)
Pyszne danie!
Te placuszki wyglądają bosko! Kiedyś „piłam” siemię lniane rano ale jakoś w końcu przestałam
Placki ziemniaczane często robię, placka po węgiersku również, ale w takim wydaniu o ktorym piszesz jeszcze nie próbowałam, a że je uwielbiam to również muszę spróbować Twojego przepisu kochana :) mniami :D
buziaki :*
Daria
Polecam!:D
Placki z siemieniem lnianym?
tego jeszcze nie próbowałam:)
To czas wypróbować!:)
A to jest danie akurat dla naszej rodzinki na piąteczek :) Nie próbowałam jeszcze z siemieniem lnianym ani z jajkiem, zobaczymy co dzieciaki na to powiedzą :)
ciekawe połączenie :)
Tak serwowanych jeszcze nie jadłam. Wyglądają pycha! PS. Ściernie ziemniaków można przyśpieszyć i ułatwić – ja korzystam z opcji pojemnika z nożykiem w blenderze. Rewelacja!
Uwielbiam placki ziemniaczane, choć moim ostatnim odkryciem jest pieczenie ich w piekarniku. Jajka uwielbiam a jeszcze ani razu nie podawałam ich właśnie w ten sposób. Dzięki za inspirację!
Wyglądają smakowicie. Co do siemienia, to dziś zrobiłam sobie i dzieciom na śniadanie siemiankę z thermomixa. Pyszota!
Uwielbiam placki ziemniaczane, choć nie robię ich za często. Muszę skorzystać z Twojego przepisu, wyglądają przepysznie! :)
Wyglądają przepysznie! Muszę wypróbować ten przepis :)
Jeszcze takich placków nie jadłam, a więc muszę koniecznie je zrobić. Wyglądają bardzo apetycznie, aż się głodna zrobiłam. :-)
mmm robisz smaka tymi zdjęciami :)
Wszystko wygląda bardzo apetycznie! Czasem tradycyjne przepisy można ulepszyć o dodatkowy pełnowartościowy i zdrowy dodatek. Warto uwzględniać ten aspekt, przy każdorazowym przygotowywaniu posiłków, zwłaszcza jeśli nasza aktywność fizyczna jest wzmożona.