Red sandals / Czerwone sandały

Red sandals / Czerwone sandały

Red sandals

Sandały to najstarsze obuwie, które noszono już w starożytności. W przeszłości miały za zadanie chronić stopy m.in. przed urazami stóp. W dzisiejszych czasach stanowią modny i niezbędny element naszej letniej garderoby. Różnorodność form pozwala na znalezienie sandałów dla każdej z nas. Mamy płaskie, które świetnie sprawdzą się na co dzień i będą idealne na długie spacery. Są również na grubszym, niższym lub wyższym słupku bądź wysokiej szpilce, które będą świetny rozwiązaniem na wieczorne wyjścia czy randkę. Sklepy oferują szeroką gamę kolorystyczną od klasycznych, po neony oraz różnych aplikacji i zdobień. Ja postawiłam na sandały bonprix na grubszym obcasie w kolorze czerwieni, które możecie kupić tutaj. Do tego dłuższa marynarka (do kupienia tu) w kolorze butów. Od kiedy wróciłam o blondu, ponownie zakochałam się w czerwonym kolorze. Do tego białe legginsy, które upolowałam w swoim lumpeksie, krótki crop top. Dodatek stanowi torebka oraz bransoletka robiona przez moją mamę. Jak Wam się podoba?
sandals – bonprix / blazer – Stylemoi / leggins – Chevre boutique / bag – podobna na grandesaldi

79 Comments

  1. Łał, jest efekt 🙂 Masz wspaniałą figurę, co podkreślają spodnie, a z czerwoną marynarką jest super połączenie. Bardzo ładna bransoletka, Twoja mama ma prawdziwe zdolności 🙂 pozdrawiam

  2. bardzo mi się podoba, bo ja lubię masywne sandały 😉
    jakoś tak – chyba najbardziej ze wszystkich ich odmian.

    No i w czerwieni Ci pięknie (dawno temu już to mówiłam ;P), więc też jestem na tak 😉

  3. Zestaw naprawdę fajny 🙂 wprawdzie nie moja wysokość obcasa, bo ja mam zasadę albo totalnie płaskie, albo wysokie do nieba, ale z pewnością Twoja wersja bucików jest bardzo wygodna przez taki właśnie obcas 🙂

  4. Wyglądasz cudownie 🙂
    Kochana powiedz mi czy sandałki są wygodne, bo długo się nad nimi zastanawiałam, cmokałam, wzdychałam i w ostateczności ich nie zamówiłam ;/ A bardzo mi się podobają 🙂

    1. Kochana sa bardzo, bardzo wygodne. Pasek nie uwiera i chodzi się w nich świetne. Nawet auto w nich prowadzę, a jestem zwolenniczką jazdy w płaskich butach:p

  5. wyobraż sobie, że tez kiedys byłam dłuugowłosą blondynka i tez uwielbiałam czerwień- nosiłam ja bardzo często 😀
    to meeega zmysłowy i sexowny kolor, więc noś póki możesz, bo ja niestety odkąd przefarbowałam włosy na rudo, nie mogę sobie już tak poeksperymentować z tym kolorem 🙁

    Super wyglądasz kochana! 🙂

    a ten crop top, do spodni to świetna sprawa <3

    Buziak :*
    Daria

    1. Ojej, chciałabym Cię zobaczyć w wersji blond! No nie mogę sobie wyobrazić;p Ja uwielbiam czerwień, ale zdecydowanie lepiej czuję się w niej jak jestem blondynką 🙂