Sposób na kurtkę jeansową: DIY: katana jeansowa w panterkę / DIY: denim jacket in camouflage material

Sposób na kurtkę jeansową: DIY: katana jeansowa w panterkę / DIY: denim jacket in camouflage material

Witajcie 😉
Po pierwsze zapraszam do polubienia mojego fanpage’a i strony na Facebook’u


Po drugie, dzisiaj pokażę kolejny pomysł na katanę jeansową. Tym razem przerobiłam kurtkę naszywając materiał w panterkę.
Chciałam czarną katanę, niestety nigdzie nie dostałam. Kupiłam więc barwniki do tkanin i pofarbowałam kurteczkę. Jeżeli też byście chcieli farbować to radzę kupić minimum 2 farby, bo za pierwszym razem nie wyszedł czarny odcień. Instrukcja zrobienia takiej katanki jest identyczna jak katany z materiałem w kwiatki: klik .
Today: DIY: denim jacket in camouflage material 😉

Krok 1
Potrzebujemy/ we need:
-nitki i igły/Needle and thread
-szpilek/pins
-materiału w panterę/material
-kurtki jeansowej/denim jacket
-nożyczki/scissors
-barwnika do tkanin (o ile chcemy zmienić kolor katanki)/Dye for clothes
Jeśli chcemy zmienić kolor kurteczki to zaczynamy od farbowania (postępujemy według instrukcji na opakowaniu). Następnie:/ Color jacket, if you want.
Krok 2.
Wycinamy materiał, aby pasował na tył i przód kurteczki./ Cut out material
Krok 3. 
Układamy materiał z tyłu katany, dopasowujemy i zaznaczamy szpilkami, aby ułatwić szycie. To samo robimy z przodu kurteczki/We put the material in a place where we sew. Select the pins.
Krok 4. 
 Przyszywamy materiał do kurtki/Sew material for jackets
Krok 5.
 Cieszymy się efektemi nosimy kurteczkę/You can wear a jacket
xoxo Sandi

41 Comments

  1. No trochę się naszyłaś 🙂 Dużo ręcznej dłubaniny, ale czego się nie robi, prawda? 😀 Bardzo fajnie wyszła 🙂
    I, muszę to powiedzieć jako studentka polonistyki, dziękuję za to, że "potrzebujemy nitki i igły", a nie "potrzebujemy nitka i igła", bo to wszędzie jest na blogach! Ciepło mi na serduszku 😉

    1. Studiuję dziennikarstwo, więc staram się pisać poprawnie ;p I wierzę, że cholernie Cię rażą niektóre błędy, bo ja dostrzegam wiele. A co tu mówić o polonistce ;p Fakt, dużo szycia, ale szycie to jedna z niewielu rzeczy do której mam cierpliwość;p

    2. Ufff, dobrze, że nie mówisz, że przesadzam 😛 Nie chcę wyjść na grammar nazi (chociaż jestem, ale się powstrzymuję 😀 ), czasami tylko już słów mi brak na niektóre kwiatki. ;p A co do szycia – próbuj koniecznie, na pewno jakaś ciocia ma starego Łucznika w domu. 🙂 Dobry na początek 🙂

  2. Ślicznie to wygląda *.* Ja mam taką bezużyteczną kurtkę , coś muszę porobić : )
    KOCHAM TAKIE NOTKI ♥
    Obserwujemy ? Czekam na odpowiedź ; )
    Pozdrawiam : )

  3. Extra efekt! Muszę koniecznie znaleść jakąś katankę i ją przerobić.
    Mogę wiedzieć gdzie kupiłaś barwnik? Szukałam w całym mieście, więc chyba pozostaję mi zamówić na allegro.:>

    loveonlytofashion.blogspot.com
    Równiez obserwuję. 🙂

    1. barwniki kupuję na allegro albo w pasmanterii. Niestety u mnie w mieście jest mały wybór kolorów, więc zamawiam na allegro i wtedy więcej kolorów

  4. ooo! Wyszło super, jak zwykle 🙂 A myślałam, że jestem jedną z nielicznych osób, które porywają się na ręczne przyszywanie, zszywanie i naszywanie takich rzeczy.

    xx
    E.

    PS. Pisałaś u mnie, że obserwujesz, a chyba jednak coś nie wyszło. mam cichą nadzieję, że spróbujesz jeszcze raz i będziesz odwiedzać mnie częściej 🙂

  5. ooo! Wyszło super, jak zwykle 🙂 A myślałam, że jestem jedną z nielicznych osób, które porywają się na ręczne przyszywanie, zszywanie i naszywanie takich rzeczy.

    xx
    E.

    PS. Pisałaś u mnie, że obserwujesz, a chyba jednak coś nie wyszło. mam cichą nadzieję, że spróbujesz jeszcze raz i będziesz odwiedzać mnie częściej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.