trampki diy/ trainers diy

trampki diy/ trainers diy

Każda z nas posiada przynajmniej jedną parę trampek w swojej szafie. W tym sezonie popularnością nadal cieszą się kolorowe tenisówki. Dzisiaj pokażę jak łatwo można zrobić je w modnym kolorem ze starych butów albo za grosze 😉 W sieciówkach tenisówki kosztują zazwyczaj od 40 zł w górę. Wiadomo, że fajnie byłoby posiadać kilka par . Dlatego najlepiej zaopatrzyć się w nie w second handach oraz na rynku (gdzie cena wynosi 10-15 zł ;)) oraz barwniki do ubrań. Zaoszczędzimy pieniądze oraz pofarbujemy tenisówki na taki kolor, jaki chcemy 😉 Ponadto, moim skromnym zdaniem, farbowanie starych ubrań czy butów jest kreatywnym procesem i daje większą radość niż zakupy w sklepie odzieżowym czy obuwniczym. Oto instrukcja:

Krok 1: 
Potrzebujemy/ we need
-trampek / trainers
-barwników do ubrań / dyes for clothes
-miski/garnka/ bowl/pot 
Krok 2: 
Wlewamy do garnka/miski wodę oraz barwnik(postępujemy zgodnie z instrukcją). Pamiętajmy, aby wlać do miski/garnka odpowiednią ilość wody, potrzebną do zanurzenia przedmiotu./Pour into the pot / pan the water and dye (Follow the instructions) 
Krok 3:
Całe trampki moczymy w garnku/misce przez kilka minut. Następnie wyjmujemy i czekamy, aż wyschną/ We dip trainers in a pot / pan for a few minutes/ Remove trainers and we wait until it is dry 
Krok 4:
Nosimy trampki i cieszymy się otrzymanym efektem;-) / We can wear trainers!:) 
xoxo Sandi

48 Comments

  1. Dobry sposob, dobrze ze guma nie zalapala koloru 🙂 ja mam wlasne krotkie conversy i baaardzo wyblakly, ale boje sie je jakos zanurzyc w garze z barwnikiem 😀 myslalam o malowaniu farbkami, ale chyba taniej wyjdzie barwnik, teraz musze tylko znalezc w sklepie rozowy kolor..

    1. Sprawdzałam najpierw czy guma nie załapie;p Też się bałam, że wyjdzie nierówno, ale efekt mnie całkowicie zadowolił ;-)) Też myślałam o malowaniu farbkami, ale z barwnikiem mniej roboty i taniej.

  2. Fajny DIY. Podoba mi się. Nigdy bym nie wpadła na to, by trampki 'pofarbować' w barwniku. Więcej takich blogów! Twój jest świetny oraz bardzo przydatny. Jesteś bardzo pomysłowa! 🙂
    Jeśli znalazłabyś troszkę czasu, by skomentować mojego bloga to bardzo proszę, bo przecież sama wiesz jakie to jest ważne. Odwdzięczę się tym samym 🙂
    http://modaprzemijastylpozostajex3.blogspot.com/

  3. Bardzo fajny pomysł z tymi trampkami. Sama bym takie zrobiła ale nie wiem gdzie taki barwnik mogę kupic.
    subuję 🙂
    i zapraszam do za subskrybowania bloga u mnie :p

  4. Świetny pomysł!:) Ja od razu takie kupiłam ale chciałabym też łososiowe a takich nie widziałam więc wystarczy poszukać odpowiedniego barwnika i białe tenisówki. Super ;)) Również obserwuję 😉

  5. Świetne *.*

    Chciałam sobie kupić białe trampki i pomalować mazakami na swój własny sposób, ale po pierwszym pomoczeniu by się całe rozmazały ;( I jakby się popsuły, to reklamacja by nie była uznana… ;_;

    Obserwuję ;))

  6. Ah really love this idea – it'd even be nice if you only dyed half of the shoe or even two different colours to sorta create the tie dye effect / dip dye!
    I've left my link below and it'd be great if you could check my blog – if you like it enough to follow please let me know and I'll return the favour!
    Cheers,
    Sam – http://sprksam.blogspot.co.uk/

  7. pytanie, czy przy pierwszym deszczu się nie spłuka… swego czasu farbowałam tym samym barwnikiem spodnie i wymagały zagotowania razem z barwnikiem, żeby kolor nie puścił…
    Jeśli chodzi o malowanie farbkami – też trzeba utrwalić prasując, co przy butach chyba jest raczej niemożliwe…

    1. Wiesz co jak pierzesz to kolor lekko schodzi. Ale ja po prostu po kilku praniach farbuje od nowa jak coś mi nie pasuje. Ale jeśli chodzi o ubrania to kolor w ogóle nie schodzi 🙂

  8. w instrukcji na tym barwniku jest napisane aby bawełnę zagotować. Ale czy trampek wytrzyma coś takiego? Jak to zrobiłaś aby utrwalić kolor? tylko moczyłaś czy gotowałaś?

    1. Tak napisane jest. Ja zagotowałam wodę, ale nie do wrzenia . Następnie wyłączyłam palnik i moczyłam buty 4 godziny. Do utrwalenia zaleca się ocet i sól. Kolor po kilku praniach lekko schodzi, ale wtedy go po prostu poprawiam 🙂

  9. wiem, że piszę po roku czasu i mozesz nie pamiętać koloru trampek, ale sądzisz, że gdybym kupiła czarny barwnik, to chwyciłoby czy wyszedłby szary?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.