CREEPERS LOOK

CREEPERS LOOK


CREEPERS LOOK
Niewątpliwie są kontrowersyjne. Jedni je kochają, inni nie mogą na nie patrzeć. Mimo to , nie można przejść obok nich obojętnie. Mowa o creepersach. I choć mogłoby się wydawać,że obuwie narodziły się w naszych czasach, to tak naprawdę historia tych butów zaczyna się o wiele wcześniej. Inspiracją były żołnierskie buty na pomarszczonej podeszwie, noszone przez mężczyzn na pustyniach północnej Afryki. Grubsza podeszwa z karbowaniem i wiązana na sznurowadła góra w sposób idealny sprawdzały się w pustynnych warunkach. Do świata mody trafiły nieco później za sprawą  rodząca się w latach 50 subkultura Teddy Bears. Lansowali e również Joe Strummer z zespołu The Clash i Johnny Rotten z Sex Pistols.W latach 80-tych zapanowała na nie moda w środowiskach szeroko rozumianej alternatywy, czyli wśród subkultury punk. Obecnie mają one cieńszą i bardziej delikatną podeszwę. Zazwyczaj jest ona bowiem wykonana z lekkiej pianki, dzięki czemu buty wyglądają tak, jakby ważyły niewiele. Wygoda stanowi więc jeden z tych czynników, które sprawiły, że na nowo pokochaliśmy creepersy. Obecnie mamy spory wybór wśród kolorów oraz wzorów. Dostępne są modele klasyczne, ale także brokatowe, z ćwiekami, metaliczne, w zwierzęce printy. Dzięki mnogości wzorów i fasonów, możemy je dopasować do wielu stylów. A jak się nosi creepersy? Możliwości tak naprawdę jest wiele. Możemy je łączyć z elementami carakterystycznymi dla subkultury punk, ale także z jeansami, szortami, a nawet spódniczkami i sukienkami! Choć osobiście nie mogłam się przekonać do tych butów, w tym roku się przełamałam. A to wszystko za sprawą idealnego modelu, który znalazłam w sklepie waszebuty.pl (tutaj). Tak mi się spodobał,że zaryzykowałam. I powiem Wam, że jestem nimi zachwycona! Swoje creepersy użyłam do stworzenia casualowej stylizacji, idealnej na co dzień – szary top i białe ogrodniczki. Do tego dodatek w postaci plecaka z frędzlami ze sklepu brytyjka. Zdjęcia wykonał Pan Krzysztof. Jak Wam się podoba?

creepers – Waszebuty / dungaress – Second hand / bag – Brytyjka

Zdjęcia: Krzysztof Budzowski
Make up: Magdalena Jasińska

85 Comments

  1. Creepersy są świetne!
    Ich zaletą jest to, że pasują do każdego połączenia – i do tego bardziej luźnego i do stylizacji eleganckich!
    Poza tym są bardzo wygodne 😉

    Twoje też mi się podobają!
    A te ogrodniczki jakie ładne!

  2. Świetna stylizacja i zdjęcia, czapki z głów dla fotografa 🙂 Co do butów – kiedyś uwielbiałam takie buty, teraz coraz częściej próbuje się przekonywać do obcasów – chociaż i w jednych i w drugich prawie skręciłam sobie kostkę.

    1. Dziękuję w imieniu Pana Krzysztofa! 🙂 Ja do obcasów jestem przekonana, ale na krótkie podróże :p Gdzieś dalej iść w obcasach – o nie!:p

  3. Te buty są mega! Na prawdę świetne 🙂 Nigdy nie mogłam się zdecydować na creepersy, ale po tym jak zobaczyłam Twój post- w końcu się na nie skuszę 🙂

  4. Cudowna stylizacja! mam jedną parę takich butów ale rzadko je noszę, jakoś nie czuję się w nich najlepiej
    może powinnam wypróbować inny model 😉

  5. Tobie we wszystkim jest dobrze. Masz świetną figurę i bardzo zgrabne nogi. Bardzo mi się podobają te ogrodniczki, a creepersy w takim jasnym wydaniu wydają się mniej ciężkie. Pozdrawiam 🙂

  6. No i masz mnie – ja nie miałam creepersów, bo właśnie nie bardzo podchodził mi ich fason, ale te Twoje są….idealne, więc po tej stylizacji zachęciłaś mnie ogromnie. Nie pozostaje mi nic innego jak poszukiwać swojej idealnej pary. Całość podoba mi się bardzo, masz talent do pokazywania sportowo eleganckich wersji w niepowtarzalny sposób, Idealnie dobrana koszulka i ogrodniczki wyglądają fantastycznie.

    1. Mi własnie też nie, ale w tych jest to „coś” co mnie urzekło. Przeglądałam inne modele i niezbyt mi się podobają :p Dziękuję kochana!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.