Kurtka ciążowa – stylizacja

Kurtka ciążowa – stylizacja

Jako, że czekały mnie jesienno-zimowe miesiące z brzuchem, musiałam zaopatrzyć się w kurtkę, która pomieści mój brzuch. Dlatego must have stanowiła kurtka ciążowa, która okazała się strzałem w dziesiątkę.

Kurtka ciążowa – dlaczego warto kupić?

Niestety wszystkie moje kurtki z czasem były na mnie.. za małe. O ile mieściłam się w ramionach, o tyle w piersiach i brzuchu były zdecydowanie zbyt małe. W związku z tym postawiłam na kurtkę ciążową. Po pierwsze, jest niezwykle praktyczna. Z tyłu ma zamek, który można rozsunąć, tym samym dopasowując kurtkę do rozmiaru naszego brzuszka. Po drugie, jest ciepła i idealnie sprawdziła się podczas chłodniejszych miesięcy. Kolejna zaleta to design – kurtka jest po prostu ładna i stylowa. I co najważniejsze, mogę ją spokojnie wykorzystać po porodzie.

Kurtka ciążowa – stylizacja

Kurtkę połączyłam z ciepłym sweterkiem oraz sztybletami. Na zdjęcia wyszłam jak było słońce. Po sesji widać, że zamiast słońca zastałam deszcz.. Na szczęście zdjęcia zostały uratowane dzięki studio Moonlight Bydgoszcz, odpowiedzialnych za przeróbkę.

Retusz zdjęć – Monolith Studio Bydgoszcz
shoes – Bonprix / jacket – Elpasa / bag – here
kurtka ciążowa Retusz zdjęć – Monolith Studio Bydgoszcz


32 Comments

  1. Śliczna kurtka. Dodatek suwaka bardzo mi się podoba. Buty może nie moja bajka, natomiast torebka jest jak najbardziej w moim guście. 🙂

  2. Kochana, jesteś niesamowicie inspirująca! Nie miałam pojęcia, że można tak pięknie wyglądać w czasie ciąży – jak widać rynek ubraniowy bardzo się pod tym względem poprawił i za duże, porozciągane ciuchy to już tylko stereotyp z przeszłości 🙂 Bardzo podobają mi się buty, taki złoty kolor jest oryginalny. Wydaje mi się, że na IG widziałam też takie srebrne u jednej z dziewczyn i już wtedy przykuły moją uwagę. Chyba sobie takie sprawie <3

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

  3. szkoda, że 7-15 lat temu jak rodziłam dzieci to nie było takich fajnych ciuszków, już niby wyszły z użycia (bo modne nigdy nie były) suknie z karczkiem za kolana, ze stójką i pojawiły się leginsy, czy bluzki „normalne” ale na ciążę, niemniej na zimę to mama musiała mi szyć, a koleżanki po prostu chodziły w rozpiętych kurtkach…

  4. Patent z zamkiem w tej kurtce jest świetny. Wgl ona nie wygląda jak kutrka ciązowa tylko jak zwykła, normalna kurtka. Ponadto podoba mi sie w niej to, że jest taka wyważona, czyli nie jest za elegancka ani też zbytnio sportowa 🙂

  5. Pięknie wyglądasz. Kurtka wydaje się świetna. Ja miałam taką z dodatkowym zamkiem, którą potem nosiłam na chustę z synkiem. 🙂

  6. Wyglądasz kwitnąco, ja w Twojej sytuacji już ledwo chodziłam 🙂 Bardzo ciekawa stylizacja i śliczne zdjęcia. Naprawdę genialnie Ci wychodzą. Czekam już na fotografie maluszka! Mam nadzieję, że to już niedługo 🙂

  7. Kochana Ty we wszystkim wyglądasz cudnie. Jak to mówią „Ładnemu we wszystkim ładnie”. Każdy ciuszek wygląda na Tobie świetnie. Kurteczka jest świetna, wcale ale to wcale nie wygląda jak jakiś worek jak to często bywa z ubraniami ciążowymi. Wygląda rewelacyjnie, podkreśla Twoje piękno 🙂 A brzusio wygląda wspaniale! <3 Masz też bardzo oryginalne botki. Podobają mi się takie złote 🙂 Nadają charakteru całości 🙂 Kochana życzę Ci zdrówka i szczęśliwego rozwiązania <3
    buziaki

  8. Uwielbiam takie stylizacje i kreacje. Dla mnie liczy się wygoda i pełen komfort. Najlepsze są własnie takie ciuchya, które pozwalaja na pełną swobodę ruchu.

  9. Świtny patent z suwakiem z tyłu – pasuje w każdym trymestrze ciąży. Bardzo ładny kobiecy fason. Czad!

  10. W pierwszej ciąży wykopałam z szafy płaszczyk który nosiłam jako nastolatka i o dziwo mieścił mój brzuch (rozwiązanie rawsze przypadało w lutym) chociaż był w rozmiarze S. W drugiej przy końcu zepsuł mi się zamek od kurtki, a tu świetny patent

  11. świetna. Japoradziałam sobie z kurtką o większym rozmiarze , oczywiście na koniec ciązy juz sie nie zapinała ale ile pieniędzy zaoszczędzone. 😀

  12. Bardzo podoba mi się krój kurtki, a dokładniej rozcięcie z tyłu. Idealnie komponuje się ze złotymi sztybletami, efekt piorunujący! W sam raz na chłodniejsze dni wiosenne, choć z powodzeniem mogłabyś tak wyjść też jesienią 🙂 Świetnie się trzymasz, a już tak niedaleko do celu! Pozdrawiam Ciebie i Twojego brzuszkowego towarzysza 🙂

  13. Świetny look Kochana! Kurtka prezentuje się rewelacyjnie 🙂
    Widzę, że mamy podobny gust, oglądałam te botki w BonPrix i szykowałam się do nich 🙂
    Super 🙂

  14. Trójka dzieci na koncie i zawsze chodziłam w odzieży ciążowej 🙂 W takiej odzieży się czułam bardzo kobieco, nawet jak już byłam „ociężałą słonicą” na końcu 😉 Wyglądasz pięknie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.