RECENZJA: BINGOSPA SZAMPON BOROWINOWY

RECENZJA: BINGOSPA SZAMPON BOROWINOWY

Jako nastolatka nie chciałam robić prawa jazdy, w związku z tragediami, jakie wydarzyły się w mojej rodzinie. Ale im byłam starsza, tym auto było coraz bardziej potrzebne. W końcu się zdecydowałam i zrobiłam prawo jazdy. O samochodach nie miałam żadnego pojęcia. Z czasem stwierdziłam, że jednak warto mieć na ten temat wiedzę i zaczęłam szukać informacji ogólnych i typowo o moim modelu auta . Gdy potrzebowałam części do mojego auta i starałam się znaleźć zamienni trafiłam na stronę sklepu http://www.mamauto.pl/ oferującego wymiany części w pojeździe. Na stronie można znaleźć części do wielu pojazdów różnych marek, więc warto dodać ją do zakładek.
Przechodząc do tematu wpisu, dziś przygotowałam recenzję szamponu borowinowego marki BingoSpa. Mark już mi dobrze znana, bowiem miałam okazję testować już kilka produktów.
Od producenta:
Szampon borowinowy BingoSpa poprawia krążenie, działa przeciwzapalnie i osłaniająco oraz łagodzi podrażnienia skóry głowy sprawiając, że włosy stają się mocne, elastyczne i błyszczące, odporne czynniki środowiskowe.
IMG_6252Cena:
ok. 10 zł/500 ml
Opakowanie:
Szampon jest w plastikowej buteleczce, w kolorze czerwony – całkiem sympatyczne.
IMG_6249Konsystencja i zapach:
Konsystencja jest gęsta, przypomina galaretkę, co jest dużym plusem, ponieważ szampon w ogóle nie wylewa się z rąk (co zazwyczaj ma miejsce). Pierwszy raz spotykam się z aż tak gęstą konsystencją, ale uważam, że to znakomite rozwiązanie.Skład:
Moja opinia:
Głównym zadaniem szamponu jest oczyszczenie skóry głowy ( do innych , dodatkowych funkcji podchodzę z dystansem) i ten radzi sobie świetnie. Duży plus za gęstą konsystencję galaretki – w końcu szampon, który nie wylewa się z ręki. Jest bardzo wydajny, wystarczy naprawdę niewielka ilość szamponu, aby umyć całe włosy, a do tego bardzo dobrze się pieni. Zapach delikatny, ładny, choć miałam nadzieję, że będzie nieco bardziej wyrazisty. Ponadto produkt jest tani. Jedynym minusem jest to, że plącze włosy – w moim przypadku tak działa niemalże każdy szampon. Dlatego też zawsze używam dodatkowo odżywki.

44 Comments

  1. Konsystencja szczególnie mnie zainteresowała, ponieważ wszystkie dotychczasowe szampony jakie posiadałam były bardzo leiste i płynne 😉
    Ciekawy produkt, być może kiedyś pokuszę się o jego przetestowanie!

  2. Myślę, że dużym plusem będzie jak to ujęłaś konsystencja galareti. Do szału doprowadzają mnie szampony, które w momęcie odłożenia buteleczki wylewają mi się z dłoni. Ten pordukt z chęcią sama przetestuję 🙂

  3. Zapowiada się ciekawie. Właśnie eksperymentuje z nowymi szamponami, bo moje włosy oszalały – elektryzują się jak szalone. Nawet zastanawiałam się czy nie kupić specjalnej, jonizujące szczotki 😮

  4. Widziałam go ostatnio na półce w sklepie, już miałam go w rękach gdy zobaczyłam sie na szampon z Joanna Czarna Rzepa i wzięłam ten. Kończę właśnie drugą butelkę, bo bardzo przypadł mi do gustu, ale teraz chyba skuszę się na ten, bo moja głowa potrzebuje czegoś nowego i odżywiającego.
    Pozdrawiam 🙂

  5. Nigdy nie słyszałam o tym szamponie. Ja ma już swój ulubiony, którego na razie nie będę zmieniać, ale możliwe, że kiedyś się skuszę na ten;)
    Pozdrawiam:)

  6. Kiedyś miałam kilka produktów bingo spa na oku, ale potem zetknełam się z mało pochlebnymi opiniami na ich temat i jakoś mój zapał ostygł;)
    Ale może warto sprawdzić to na własnej skórze/włosach? 😉

    1. Też się kiedyś zetknęłam z mało pochlebnymi opiniami. Ale ile ludzi, tyle opinii. Ja stosowałam już sporo ich kosmetyków i dla mnie są ok. Nie są mega szałowe, ale na pewno się sprawdzają.

  7. Oo nigdy nie miałam tego szamponu, a konsystencja jak i zapach jak najbardziej mnie przekonują. Chyba częściej muszę przeglądać ofertę Bingospa. Za to, że plącze włosy daje mu mały minusik, ale u mnie to nie przekreśla szamponu bo rzadko, który szampon tego nie robi. Odżywka to u mnie punkt obowiązkowy w pielęgnacji włosów.

    1. Ja właśnie też nie przekreślam szamponów, które plączą włosy, bo w sumie każdy mi plącze i odżywka musi być;p

  8. Ooo coś dla mnie, aby wzmocnić swoje wlosy 🙂 a powiedz mi, pieni się ? bo kiedyś ktoś mi polecił oczyszczający u wzmacniający szampon radical, ale byl beznajdziejny, nie pienil się, po umyciu mialam jednego wielkiego kołtuna, wlosy byly szorstkie i matowe- tragedia jakaś ! od razu do wyrzcilam :/

    buziaki :*
    DAria

    1. Tak pieni się i to całkiem nieźle. No radical słabo się pieni, ale ja stosowałam go dłużej i też bym poleciła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.