Ubrania dla dzieci na jesień – co warto mieć w szafie?

przez Sandra Kozłowska
buciki dziecięce

Jesień potrafi być naprawdę kapryśna. Z jednej strony złote liście i spacery w parku, z drugiej – deszcz, błoto i te poranki, kiedy człowiek zastanawia się, co tu właściwie założyć, żeby nie marznąć, ale i się nie przegrzać. No i to samo dotyczy dzieci. Ubrania dla dzieci na jesień muszą być przede wszystkim wygodne, praktyczne i dopasowane do pogody, która zmienia się jak w kalejdoskopie.c

jesienne ubrania dla dziecka

Ubrania dla niemowląt na jesień i dla starszych dzieci – na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Zanim przejdę do listy ubrań, zatrzymajmy się przy ogólnych zasadach. Bo prawda jest taka, że nieważne, czy kompletujesz garderobę dla niemowlaka, czy dla pięciolatka – są pewne punkty wspólne.

Najważniejsze? Wygoda, komfort cieplny i swoboda ruchów. Niby banał, a ile razy zdarzyło Ci się kupić coś „pięknego”, co potem leżało w szafie, bo dziecko po prostu nie chciało tego nosić? U nas tak było np. ze sweterkiem z kołnierzykiem. Wyglądał cudnie, ale Maks stwierdził, że „gryzie” i koniec, mogłam sobie tylko na niego patrzeć. Dlatego wiem, że praktyczność zawsze wygrywa z designem, choć wiadomo – najlepiej, jak udaje się połączyć jedno z drugim.

1. Materiał

Tkanina to absolutna podstawa. Jesienią najlepiej sprawdzają się materiały naturalne: grubsza bawełna, dzianina, polar, czasem wełna (choć trzeba uważać, bo niektóre dzieci reagują na nią alergicznie albo mówią, że „gryzie”).

Dlaczego to takie ważne? Bo jesień to nie tylko chłód, ale też różnice temperatur. Wchodzimy do przedszkola czy sklepu – i nagle robi się gorąco. Wtedy naturalne materiały ratują sytuację, bo przepuszczają powietrze i pozwalają skórze oddychać.

Zawsze sprawdzam metki, nawet w lumpeksach. Internetowe zakupy też nie przechodzą u mnie bez czytania opisów produktów. Kilka razy zdarzyło mi się kliknąć coś w ciemno, a potem okazywało się, że skład to prawie sam akryl. Nauczyło mnie to, że lepiej poświęcić chwilę na sprawdzenie, niż później żałować. Im lepszej jakości ubrania, tym masz większą pewność, że jesienne zabawy na świeżym powietrzu nie skończą się „Mamo, zimno mi!” czy przeziebieniem.

2. Krój

Tu mam jedną zasadę: ubrania dla dzieci na jesień muszą być tak wygodne, żeby Maks mógł się w nich turlać, wspinać, biegać i skakać. Jeśli coś go ogranicza – odpada.

Świetnie sprawdzają się u nas bluzy oversize (wygodne, ciepłe i pasują praktycznie do wszystkiego), spodnie z dodatkiem elastanu czy pikowane kamizelki. Lubię też ubrania ze ściągaczami przy rękawach i nogawkach – bo wtedy wiatr nie hula po całym ciele.

No i ważna rzecz: im starsze dziecko, tym większe ma zdanie w kwestii ubrań. Ja zawsze daję Maksowi wybór, choć przyznam, że czasem muszę delikatnie pokierować. Bo on chętnie chodziłby w jednej ulubionej bluzie non stop.

ubrania dziecięce na jesień

3. Praktyczność

Jesienne ubrania muszą być przede wszystkim praktyczne. Zresztą, każda mama wie, że jeśli coś jest niewygodne do zakładania albo trzeba się z tym męczyć, to i tak wyląduje na dnie szafy.

Dlatego stawiam na kurtki przeciwdeszczowe – lekkie, łatwe do założenia, a przy tym chronią przed deszczem i wiatrem. Kamizelki też są u nas hitem, bo można je nosić i w cieplejsze dni, i wtedy, kiedy jest już chłodniej – wystarczy dodać bluzę pod spód.

4. Design

Nie bez znaczenia jest również kolor i wzór. To kwestia indywidualna. Starsze dzieci same będą wybierały odcienie, a także wzory. Jeśli jednak Twoja pociecha jest malutka, to Ty decydujesz o kolorystyce. Kiedy Maks był młodszy, to ja wybierałam wszystko – od koloru po fason. Ale teraz to już nie przejdzie. On ma swoje zdanie i chętnie uczestniczy w zakupach. Oczywiście, staram się, żeby wybory były rozsądne – ciemniejsze kolory naprawdę lepiej się sprawdzają, bo mniej widać na nich błoto i trawę. Ale lubię też przemycać trochę typowo jesiennych barw, jak butelkowa zieleń czy musztarda. Fajnie ożywiają garderobę.

Ubrania dla dzieci na jesień – co powinno znaleźć się w jesiennej szafie dziecka?

U mnie kompletowanie garderoby na jesień zaczyna się już wcześniej – często nawet w lipcu! Serio, potrafię wtedy upolować fajne bluzy czy kurteczki w lumpeksach i chowam je do szafy „na później”. Mam już sprawdzony system. Wiem, co się u nas sprawdza, a co absolutnie nie przechodzi testu w codziennym użytkowaniu. Buty i spodnie to coś, co kupuję na bieżąco, bo Maksymilian rośnie w takim tempie, że mam wrażenie, że jego nogi zmieniają rozmiar co dwa miesiące! 😅 Ale właśnie dlatego zawsze podchodzę do tematu ubraniowej jesieni z lekkim wyprzedzeniem i konkretnym planem. Jakie ubrania dla dzieci na jesień warto kupić? Oto moja TOP lista.

Kurtki i płaszcze jesienne

Podstawowym elementem dziecięcej garderoby na jesień są kurtki. To one chronią malucha przed wiatrem, deszczem i chłodem, a jednocześnie muszą być wygodne do codziennej zabawy. U nas sprawdziła się zasada – warto mieć kilka różnych modeli, dopasowanych do pogody i aktywności dziecka.

  1. Kurtka przeciwdeszczowa – absolutny must-have na jesień. Lekka, wodoodporna, idealna na deszczowe dni. U nas sprawdza się zarówno w drodze do przedszkola, jak i podczas spacerów po parku czy lesie. Dzięki niej nie muszę się martwić, że Maksymilian zmoknie i przeziębi się po 5 minutach zabawy w kałużach.
  2. Wiatrówka – klasyk, który przyda się w cieplejsze, wietrzne dni. Świetnie chroni przed chłodem, a jednocześnie jest lekka i łatwa do założenia. My lubimy wiatrówki z kapturem, który można w razie czego zwinąć i schować.
  3. Pikowana kurtka – idealna, gdy temperatura spada poniżej 10 stopni Celsjusza. Zapewnia ciepło, a jednocześnie jest lekka i nie krępuje ruchów dziecka. Pikowana kurtka świetnie sprawdza się na długie spacery i aktywności na świeżym powietrzu, kiedy maluch dużo biega.
  4. Przejściówka – lekka kurtka na tzw. „pomiędzy dni”. Chroni przed chłodem rano i wieczorem, ale nie jest ocieplana, więc idealna na ciepłe, słoneczne dni jesieni.
  5. Kurtka z eko skóry lub bejsbolówka – dla małych modnisi i modnisiów, którzy lubią wyróżniać się stylem. Nadaje charakteru jesiennej stylizacji, a przy tym sprawdza się przy codziennych wyjściach do przedszkola lub na spacer.
  6. Dziecięcy płaszczyk – alternatywa dla kurtki, szczególnie dla dziewczynek. Elegancki, modny, często pikowany lub z paskiem w talii. To taki jesienny hit dla małych fashionistek, które chcą wyglądać stylowo nawet w błocie i liściach.

Ja zawsze staram się, aby w szafie Maksymiliana były minimum dwie różne kurtki plus jedna pikowana na chłodniejsze dni. Dzięki temu mogę dopasować ubiór do pogody i aktywności dziecka. I uwaga – przy wyborze kurtek zawsze zwracam uwagę na łatwość zakładania, zapięcia i kaptur, bo w praktyce im szybciej maluch sam sobie poradzi, tym lepiej dla nas wszystkich!

Ubrania dla dzieci na jesień: Kamizelki

Kamizelki to nasz hit jesieni. Chronią plecy przed chłodem, a jednocześnie nie krępują ruchów podczas zabawy. W ciepłe dni zakładam Maksowi tylko kamizelkę na bluzę i gotowe.

Buty dziecięce na jesień

Jesienne buty to temat rzeka, bo przecież chcemy, żeby były wygodne, trwałe i… no, ładne też! U nas w domu staram się mieć minimum trzy pary, które sprawdzą się w różnych warunkach i przy każdej pogodzie.

  1. Sneakersy – idealne na początek jesieni. Lekkie, przewiewne, idealne do przedszkola czy na spacer, gdy jeszcze nie jest zbyt zimno. U nas Maksymilian nosi je niemal codziennie, bo są łatwe do zakładania i wygodne przy bieganiu po placu zabaw.
  2. Kalosze – tu nie ma dyskusji. Skakanie po kałużach to chyba największa frajda dzieci jesienią. U nas kalosze to absolutny must-have. Gdy pada deszcz, ubieramy je w pierwszej kolejności i ruszamy w miasto lub na działkę szukać kałuż. Maksymilian nie przepuszcza żadnej – każda po drodze musi zostać „przetestowana”. Warto pamiętać, żeby kalosze były nieco większe, wtedy dziecko może włożyć grubsze skarpetki i nie będzie marzło.
  3. Botki ocieplane – na chłodniejsze dni i nagłe spadki temperatury. Pogoda jesienią potrafi płatać figle – rano słońce, popołudniu deszcz i chłód. Botki z ociepleniem to nasze ratunkowe buty, gdy trzeba iść na spacer, a temperatura spadła. Dobrze, gdy mają antypoślizgową podeszwę i łatwe zapięcia, bo dzieci często chcą same je wkładać.

A jak wybrać buty dla dziecka na jesień? Przede wszystkim zwróć uwagę na:

  1. Materiał
  2. Rozmiar
  3. Ocieplenie (czy jest, czy nie)
  4. Design
ubrania dla dzieci na jesień

Sama polecam Geox buty dziecięce – u nas sprawdzają się świetnie. Są wygodne, trwałe, a stopy dziecka oddychają, nawet przy intensywnej zabawie na świeżym powietrzu.

I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: mierzenie stopy dziecka. Rozmiar z metki nie zawsze odpowiada rzeczywistej długości stopy. Ja zawsze mierzę Maksymilianowi wkładkę – najlepszy sposób to kartka papieru i ołówek. Dziecko staje na kartce, odrysowujemy stopę i dodajemy około 0,5–1 cm zapasu. Dzięki temu buty nie cisną, a maluch nie marznie w zimne dni, bo stopa ma odpowiednio dużo miejsca.

Dodatkowa wskazówka: jeśli kupujecie kilka par butów na jesień, warto zadbać o różnorodność – lekkie sneakersy na cieplejsze dni, kalosze na deszcz i błoto, botki ocieplane na chłodne dni. Dzięki temu dziecko zawsze będzie odpowiednio ubrane, a Wy unikniecie sytuacji „Mamo, bolą mnie stopy!”.

buciki dziecięce

ubrania dla dzieci na jesień: Bluzy i swetry dla dzieci na jesień

Ubrania dla dzieci na jesień to także bluzy oraz swetry, których warto mieć kilka. Postaw na bluzy sportowe zarówno z kapturem, jak i bez kaptura. Mogą być zakładane przez głowę, ale jeśli Twoje dziecko jest w przedszkolu, to ja polecam rozpinaną. Jest znacznie wygodniejsza i łatwiej ją zdjąć. A pamiętajmy, że w przedszkolu jest cieplutko – jak w domu :) W przypadku sweterków przede wszystkim sprawdź materiał, z którego sweterek jest wykonany. Niektóre materiały mogą uczulać czy podrażniać malucha. Tak jest chociażby z wełną – jest ciepła, ale gryząca.

T-shirty Bez względu na porę roku w dziecięcej szafie powinno znaleźć się kilka, a nawet kilkanaście koszulek na krótki rękaw. To w końcu baza i doskonale sprawdza się przy ubieraniu na cebulkę. Można na nią założyć sweterek albo bluzę. Przy wyborze t-shirtów zwracaj uwagę na jakość wykonania i materiał. Powinny być wykonane z dobrej jakości bawełny.

Ciepłe spodnie

Jakie ubrania dla dzieci na jesień jeszcze warto kupić? Oczywiście ciepłe spodnie. Z kolei dla dziewczynek sprawdzą się spódniczki, ale tylko z ciepłymi, wełnianymi rajstopami. Jeżeli maluch chodzi do przedszkola, to pamiętaj, że w przedszkolu jest ciepło i tam zakładaj nieocieplane modele, aby dziecko się nie przegrzało. grubsze joggery, legginsy czy jeansy przydadzą się podczas spacerów.

Dodatki na jesień dla dziecka – co warto kupić?

A co z dodatkami? Z pewnością kup:

Czapki dziecięce

W jesiennej garderobie muszą się znaleźć czapki dziecięce. Na samym początku jesieni doskonale sprawdzą się czapki z daszkiem dla dzieci, które dadzą troszkę cie0pła, a jednocześnie są stylowym dodatkiem. Do tego koniecznie dwie czapki dziecięce przejściowe – cienkie i jedna gruba, gdyby temperatura spadła poniżej 0 stopni Celsjusza.

Chusty i szaliki

Na początku jesieni wystarczy chusty. Później, gdy robi się już chłodniej, konieczne będzie używanie ciepłych szalików. Tu również patrz na to, z czego wykonane są szaliki. Niektóre materiały, pomimo że dają komfort cieplny, to mogą podrażniać maluszka.

Rękawiczki

Obowiązkowo postaw na rękawiczki. Warto mieć kilka par. A przy młodszych dzieciach wybierz na sznurku. Taki model minimalizuje ryzyko zgubienia rękawiczek :)

 Moje sposoby na zakupy i kompletowanie garderoby jesiennej dla dzieci

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a w naszym domu to czas kompletowania garderoby. Ubrania dla dzieci na jesień muszą być wygodne, trwałe i praktyczne – takie, które sprawdzą się w każdej sytuacji, od spaceru po parku po zabawę w kałużach. Ja mam swoje sprawdzone sposoby, które ułatwiają życie i pozwalają mi nie panikować, gdy nagle zrobi się chłodno.

1. Kupuje ubrania dla dzieci na jesień w lumpeksach

Uwielbiam buszować w lumpeksach! To nie tylko sposób na oszczędność, ale prawdziwa przygoda. Już w lipcu przeglądam second handy w poszukiwaniu jesiennych ubrań dla niemowląt i starszaków. Znajduję tam bluzki, spodnie, swetry i lekkie kurtki, które później służą Maksymilianowi przez cały sezon. Często trafiam na markowe ubrania w świetnym stanie, czasem nawet z metką. Dzięki temu mam już zazwyczaj większość „bazy” gotową, zanim nadejdą chłodniejsze dni.

2. Planuję z wyprzedzeniem

W moim przypadku większość ubrań mam przygotowaną wcześniej, a na bieżąco dokupuję głównie buty i spodnie, bo Maksymilian rośnie w ekspresowym tempie. To chyba największe wyzwanie każdej mamy – codziennie mierzymy, czy coś jeszcze pasuje, a czy czegoś nie brakuje. Dzięki wcześniejszemu planowaniu mogę mieć pewność, że ubrania na jesień dla niemowląt i starszych dzieci są zawsze gotowe, a ja unikam paniki i biegania po sklepach w ostatniej chwili.

3. Ubieram na cebulkę

Na cebulkę to mój patent numer jeden! Uczę Maksymiliana ubierać się warstwowo: t-shirt, bluza, kamizelka lub lekka kurtka. Dzięki temu jest ciepło, ale nie przegrzany. On wie, że jak mu jest za gorąco, to ma zdjąć jedną warstwę. Taka metoda ubierania sprawdza się doskonale przy codziennych jesiennych zabawach na dworze, spacerach po lesie i zabawie w kałużach. Warstwowe ubieranie pozwala szybko dostosować się do pogody – gdy zrobi się cieplej, zdejmujemy jedną warstwę, a gdy temperatura spada, dodajemy kolejną.

4. Wybieram ciemniejsze ubrania dla dzieci na jesień

Tu działam trochę jak strateg mody i praktyczności w jednym. Na co dzień wybieram ciemniejsze ubrania dla dzieci na jesień, które mniej się brudzą, bo wiecie, codzienne zabawy, liście i błoto zostawiają swoje ślady. Do tego wplatam trochę jesiennych barw: musztarda, butelkowa zieleń, granat. Takie barwy wprowadzają przytulny, sezonowy klimat. Lubię też zostawiać miejsce na akcenty wesołe i zabawne, które sprawiają, że ubrania dla dzieci na jesień stają się atrakcyjne także dla malucha i nie trzeba go namawiać, żeby je założył.

Dodatkowo mam małą zasadę: kupuję ubrania dla dzieci na jesień z myślą o przyszłym roku. Jeśli znajdę coś naprawdę fajnego w lumpeksie, co może pasować za rok lub dwa, odkładam do osobnej szafy. Dzięki temu mam mały zapas i nie muszę szukać wszystkiego na ostatnią chwilę. To działa cuda, zwłaszcza gdy życie codzienne z dzieckiem pędzi w tempie ekspresowym, a pogoda jesienią bywa kapryśna.

A Wy jakie ubrania dla dzieci na jesień macie w szafach swoich pociech? Dajcie znać!

*wpis sponsorowany

1 komentarz

Pati 16 września 2022 - 15:26

A my właśnie dziś robiliśmy zakupy :)

Odpowiedź

Zostaw komentarz