TRUFLE DAKTYLOWE Z AMARANTUSEM

TRUFLE DAKTYLOWE Z AMARANTUSEM

Słodycze można śmiało zastąpić czymś zdrowym i smacznym. Dziś przepis na trufle daktylowe z amarantusem. Bez mleka, bez cukru, bez pieczenia, bez glutenu. Niezwykle proste w przygotowaniu i potrzebujemy tylko dwóch składników! Idealne, gdy pojawią się niespodziewani goście, a my nie mamy nic słodkiego w szafce 🙂

PRZEPIS NA TRUFLE DAKTYLOWE Z AMARANTUSEM

Daktyle to idealny zamiennik cukru, dlatego jako pierwsze je wrzuciłam do koszyka, robiąc zakupy w sklepie ze zdrową żywnością EDENA.PL . Od dłuższego czasu wykorzystuję je w ciastach jako produkt, który ma nadać słodkości. Daktyle są bardzo zdrowe i warto wprowadzić je do swojej diety. To moje pierwsze połączenie daktyli z amarantusem. Ostatnio, gdy dodałam przepis na bezglutenowe placki z amarantusa , wiele osób napisało, że nie miało styczności z amarantusem. Uwierzcie, że ja znam ten produkt dopiero od dwóch lat. I aż wstyd, że tak krótko! Dlaczego warto włączyć do swojego menu amarantus? Otóż stanowi on bardzo dobre źródło cennego białka. Jako jedno z nielicznych białek roślinnych, zawiera komplet aminokwasów egzogennych m.in. lizynę, metioninę oraz trypofan. Co więcej, nasiona amarantusa są bogate w jedno- i wielonasycone kwasy tłuszczowe. Do również skarbnica witamin, posiada: łatwo przyswajalne żelazo, wapń, magnez, fosfor , a także potas, witaminy z grupy B oraz antyoksydanty – witaminę A, C, E. Samo zdrowie! Można go dodawać do puddingu,

trufle daktylowe z amarantusem

SKŁADNIKI

  • 35-40 g amarantusa ekspandowanego, dostępnego w sklepie EDENA.PL
  • 75 g daktyli dostępnych w sklepie EDENA.PL + szklanka wody do gotowania
  • 5 g kakao
  • dwie garści orzechów np. laskowych, do kupienia w EDENA.PL

trufle daktylowe z amarantusem

PRZYGOTOWANIE

  1. Daktyle zalewamy wrzątkiem na noc lub gotujemy je do momentu aż będą miękkie
  2. W tym czasie do blendera wkłądamy dswie garści orzechów np. laskowych i blendujemy.
  3. Odlewamy wodę z daktyli i wrzucamy je do blendera. Miksujemy aż uzyskamy gładką papkę.
  4. Amarantus, daktyle i orzechy wsypujemy do miski i mieszamy
  5. Z powstałej masy tworzymy kulki
  6. Wsadzamy do lodówki, aby się schłodziły (najlepiej na kilka godzin).

trufle daktylowe z amarantusem

36 Comments

  1. Ja jestem totalnie beztalencie jeśli chodzi` o kulinarne sprawy. Najlepiej wychodzi mi zamawiqanie na wynos, tutaj jestem niezaprzeczalnym mistrzem. Twoje trufle wyglądają zachwycająco, może przyjmuejsz zamówienia na wynos? Miłego weekendu!

    1. Kochana uwierz mi, że ja byłam totalnym bez talenciem. Niby coś robiłam, ale nie do końca smakowało :p Wszystko zmieniło się, gdy wyjechałam do Holandii i musiałam gotować, a potem przestałam jeść mięso i nie miałam wyboru :p Metodą prób i błędów w końcu się nauczyłam 😀 Teraz nawet przekonałam się do przyrządzania mięsa dla mojego faceta. Nie jest perfekcyjne – zapomniałam już jak się robi mięso, do tego nie próbuję, więc naprawdę to jest wyzwanie :p

  2. Bardzo lubię amarantus, ale za to daktyle trochę mniej. Kiedyś skosztowałam przed świętami nim zostały dodane do potrawy i ten smak pozostał mi w głowie i jakoś mnie od nich odrzuca, ale wiesz co? Kiedy widzę je w takim wydaniu to aż mam ochotę zrobić do nich kolejne podejście, a że przepis jest taki prosty to z pewnością go w najbliższym czasie wypróbuję <3 O sklepie Edena też słyszę po raz pierwszy, więc zaraz lecę tam zajrzeć :))

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

  3. hmmm nie miałam do czynienia ani z amarantusem ani z daktylami 😛 Kuleckzi wyglądają przeaptycznie, ciekawe tylko, czy by mi smakował, bo jakoś szczególnie nie przepadam za słodkościami 😉 No ale jak tak patrzę na te kulki w rożku to ciekawość zżera mnie ogromnie, zeby poeksperymentować w kuchni

  4. Same daktyle jadłam i musze powiedzieć ze za nimi nie przepadam. W takim wydaniu ich nie jadłam a więc może bardziej mi zaskakują. Nowe dania zawsze jestem. Chętna jeść

  5. Wyglądają smakowicie, ale niestety nie przepadam za daktylami. Jakoś tak mi nie pasują i nie potrafię się do nich przekonać mimo wielu prób. Podobają mi sie zdjęcia! 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.