Fit batony owsiane

Fit batony owsiane

Zdrowe, a przede wszystkim smaczne fit batony owsiane robi się szybko. Oto przepis na fit batony owsiane bez cukru, które dodadzą energii na cały poranek.

Przepis na fit batony owsiane bez cukru

Półki sklepowe wypełnione są batonami owsianymi i zbożowymi. Niestety większość z nich ma tragiczny i strasznie długo skład. Jeszcze kilka dobre lat temu dałam się nabrać na te „fit owsiane batony”. Dziś na szczęście mam wiedze na ten temat, a batony przygotowuję sobie sama. Mam dwa fajne przepisy, jeden bez pieczenia dla tych bardziej leniwych. Drugi z pieczeniem 🙂 I to go dziś przedstawię. Mimo wszystko, naprawdę robi się je szybciutko.

Składniki:

  • szklanka płatków owsianych,
  • łyżka oleju kokosowego,
  • łyżka kakao,
  • łyżka miodu / ksylitol,
  • orzechy włoskie (według uznania). Jeśli nie lubisz orzechów, możesz zamienić je np. na żurawinę czy suszone owoce. Polecam wtedy zrezygnować z dodatku ksylitolu,
  • pół szklanki mleka roślinnego / krowiego

Potrzebne składniki kupisz w sklepie zieleniak24.

Przygotowanie

  1. Do blendera wrzuć orzechy i miód/kylitol i zblenduj
  2. Do zblendowanej masy dodaj płatki owsiane.
  3. Całość przenieś do przygotowanej wcześniej blaszce. Wyrównaj masę i mocno ją ugnieć.
  4. Włącz piekarnik i rozgrzej do 180 stopni. Piecz batony około 15 minut aż się zarumienią.
  5. W tym czasie przygotuj polewę. Do rondelka dodaj łyżkę oleju kokosowego, kakao oraz mleko.
  6. Gotuj na małym ogniu, ciągle mieszając.
  7. Zostaw do ostudzenia.
  8. Gdy batoniki się zrobią, poczekaj aż lekko wystygną i polej je czekoladą.
  9. Włóż wszystko do lodówki na minimum 2 godziny.

 

Życzę smacznego 😀

 

Zobacz również:

13 Comments

  1. Co ma to wszystko połączyć? Chyba nie ksylitol czy miód? Coś mi tu nie gra… I żadnych opinie o realizacji przepisu… Ktoś inny, to robił?

    1. Ksylitol nie łączy, miód owszem – od lat robię batony owsiane, które łączę za pomocą miodu 🙂 To nie jest strona kulinarna, aby były opinie. Tylko blog, gzie dodaje autorskie przepisy jako dodatek. Polecam zrobić , wypróbować, ewentualnie zmodyfikować pod siebie. Nie zawsze przepis mój, wyjdzie lub przypasuje komuś. Tak samo jak i inne. Metoda prób i błędów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.